W kilka miesięcy stał się jednym z najbogatszych ludzi na świecie. Ale jego fortuna może się szybko rozpłynąć

Chris Larsen, współtwórca kryptowaluty Ripple, znalazł się właśnie w gronie najbogatszych ludzi na świecie. To efekt szybujących notowań Ripple'a, który w ub. tygodniu po raz pierwszy przebił poziom 3 dolarów.

Wirtualny pieniądz Ripple robi w ostatnim czasie oszałamiającą karierę. Wyceniany jest dziś na 3 dol., a zaledwie miesiąc temu, na początku grudnia, za Ripple płacono jedynie 25 centów. W ciągu miesiąca kurs tej kryptowaluty wzrósł więc ponad 10 razy, a w całym 2017 roku skoczył o 36 000 proc., co było najlepszym ubiegłorocznym wynikiem wśród wszystkich wirtualnych walut.

W efekcie wzrostów notowań, Ripple jest w tym momencie drugą pod względem kapitalizacji kryptowalutą świata, z wyceną na poziomie 119 mld dol.

Chris LarsenChris Larsen fot. Fortune Brainstorm TECH/Flickr.com/CC-BY-NC-ND 2.0

Papierowy miliarder

Znaczna część tej  sumy należy do samego Chrisa Larsena, który współtworzył Ripple w 2012 roku, a w 2016 roku zrezygnował z funkcji dyrektora generalnego spółki.

Według Forbesa ma on 5,19 mld tokenów Ripple i 17 proc. udziałów w Ripple Labs, która kontroluje  61 proc. wszystkich tokenów w obiegu (61 mld ze 100 mld tokenów). Przy obecnej cenie Ripple (3,08 dol.) daje to majątek w wysokości blisko 50 mld dol.

Czytaj też: Zapomnijcie o bitcoinie, Ripple w rok podrożał o tysiące procent

Oznacza to, że  Larsen - przynajmniej na papierze - jest bogatszy, niż współzałożyciele Google, Larry Page (według Forbesa 40,7 mld dol.) i Sergey Brin (39,8 mld dol.), były burmistrz Nowego Jorku, przedsiębiorca Michael Bloomberg (47,5 mld dol.), właściciele Koch Industries, bracia Charles i David Koch (obaj po 48,3 mld dol.), znany inwestor giełdowy George Soros (25,2 mld dol.), założyciel i generalny Della Michael Dell (20,4 mld dol.) czy wdowa po Stevie Jobsie - Laurene Powell Jobs (20 mld dol.).

Warto zauważyć, że Chris Larsen dysponuje mało płynnymi aktywami. Jeśli "papierowy" miliarder chciałby zamienić Ripple na tradycyjną walutę, na przykład dolara, to napływ tylu żetonów na rynek, niewątpliwie znacznie zmniejszyłby ich wartość.