Wreszcie będzie konkurencja dla pociągów PKP Intercity. Na polskie tory wyjedzie Leo Express

Przewoźnik znany w Polsce z połączeń autobusowych, już niedługo zacznie też jeździć u nas pociągami. Monopol PKP powoli odchodzi w do przeszłości, bo na polskie tory apetyt ma więcej firm z zagranicy. Na konkurencji skorzystają pasażerowie.

Pierwsze połączenie czeskiego Leo Express (a dokładnie czesko-polsko-słowackiego) na trasie Kraków – Katowice – Praga ma ruszyć w marcu – podał „Dziennik Gazeta Prawna”. To będzie pierwsze dalekobieżne połączenie w Polsce realizowane przez prywatnego przewoźnika.

Zgodę na dostęp do polskich torów dostał od Urzędu Transportu Kolejowego jeszcze w październiku, ale musiał dopilnować jeszcze formalności. Teraz dopina ostatnie kwestie, w tym te dotyczące rozkładu jazdy.

Według pierwotnych informacji, pociąg miałby odjeżdżać z Krakowa o 4:44 rano by do Pragi dojechać o 11:39. Powrotny odjeżdżałby o 16:10, do Krakowa miałby dojechać o 23:10. Według „DGP” ceny biletów mają zaczynać się od 19 złotych.

Czytaj też: Wi-Fi w pendolino "bliskie montażu". Ale wciąż nie wiadomo, kiedy dokładnie PKP je zainstaluje

Leo Express od kilku lat starał się o takie pozwolenie, ale cały czas było ono blokowane, ze względów formalnych albo technicznych. Teraz udało się porozumieć z polskim urzędem. Kluczowe dla UTK jest to, by po wejściu prywatnego przewoźnika nie spadła rentowność połączeń realizowanych przez państwowe PKP Intercity, które są dofinansowywane przez państwo. Ma to być związane z wymogami nie tylko polskich, ale i unijnych przepisów.

Chrapkę na wejście w dalekobieżne połączenia w Polsce mają też inni przewoźnicy. Według gazety, stara się o to też Arriva RP (należy do Deutsche Bahn) oraz czeski RegioJet.  

Leo Express w Polsce wykonuje już połączenia autobusowe. W grudniu informował o uruchomieniu nowej usługi – dowozu drzwi do drzwi. Pasażerów na dworzec lub z dworca pod wskazany adres dowożą minibusy. Taka usługa ma być też zapewniona w ramach czekającej na uruchomienie trasy kolejowej.

Czytaj więcej na ten temat: LEO Express wprowadza nową usługę. Dowiezie jak taksówka - pod same drzwi. Na razie w jednym mieście

+++

Zbigniew Grycan: Dobrze mi się wiodło, bo przede wszystkim dbałem o jakość swoich produktów [NEXT TIME]