Nieoficjalnie: Ministerstwo Rozwoju do podziału. Na czele nowych resortów dwa znane nazwiska

Robert Kędzierski
Według nieoficjalnych informacji rekonstrukcja rządu oznacza koniec Ministerstwa Rozwoju w kształcie, jakim znamy je dziś - podaje portal wPolityce.pl.

Już jutro mamy być świadkami nowego otwarcia rządu PiS. Im bliżej ogłoszenia zrekonstruowanego gabinetu Mateusza Morawieckiego tym więcej medialnych przecieków. Według jednego z nich, publikowanego przez portal wPolityce.pl, ważne zmiany dotkną Ministerstwo Rozwoju.

Zostanie ono podzielone. Resort pod tą samą nazwą kierowany będzie przez Jerzego Kwiecińskiego, dotychczasowego wiceministra. Ministerstwem Gospodarki, wydzielonym z obecnego superresortu, pokieruje natomiast inny wiceminister - Jadwiga Emilewicz. 

Rozbicie MR może okazać się uzasadnione, gdyż Mateusz Morawiecki, który zarządzał (a w zasadzie dalej zarządza) zarówno nim, jak i Ministerstwem Finansów miał pod sobą blisko dwudziestu wiceministrów oraz zarządzał dziesiątkami biur i departamentów. W samym tylko tym resorcie finansów jest ich 40! W resorcie rozwoju niemal tyle samo.

Przetasowania i przejmowanie kompetencji

Ostateczny kształt resortów nie jest jednak jeszcze pewny. Z informacji wPolityce wynika bowiem, że minister Kwieciński może przejąć część kompetencji Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa. Emilewicz wcześniej miała objąć fotel ministra środowiska, jednak według najnowszej wersji pokieruje nim Henryk Kowalczyk, szef Komitetu Stałego Rady Ministrów. Oznaczałoby to dymisję ministra Szyszki. 

Czytaj też: Rozbicie Ministerstwa Rozwoju było nieuniknione. Przewidzieliśmy to. 

Jeśli chodzi o zmiany w resortach związanych z szeroko pojętą gospodarką mówi się też o dymisji Anny Streżyńskiej, minister cyfryzacji. Miała już ponoć "pożegnać się z pracownikami ministerstwa". 

Od bankiera do premiera. Morawiecki desygnowany na Prezesa Rady Ministrów