Komentarze (179)
Chińska prasa pisze o polskich internautach robiących zakupy na AliExpress. "Są ich miliony"
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • Oceniono 13 razy -1

    Po co kupować to samo drogo od miejscowego Janusza, skoro dużo taniej można kupić osobiście u skosnokiego. Na czas transportu ogromny wpływ ma niemiłosierne pie...nie się z przesyłką polandyjskiej poczty.

  • 0

    Tragiczna niska jakość ubrań. Te ze zdjęcia - atrakcyjne, w paczce - za mały rozmiar, prujace się szwy i dziadowski materiału. Nie chcieli zwrócić mi 100 kasy tylko jakiś procent.

  • andywoo

    0

    Założę się o wszystko, że populistyczna dzicz rządu pisobolszewii wprowadzi oplaty, które zabiją nasze zakupy na AE. Od 5 lat kupuje, wydałem setki dolarów i wielokroć tyle zaoszczędziłem. Tylko kilka produktów okazało się rzeczywiście kiepskiej jakości. Mam takie, które służą mi już lata i wszystko ok.

  • Rafał Czapiewski

    Oceniono 4 razy 0

    Aktualnie idą do mnie 3 paczki z Chin, wcześniej kupiłem etui. Na razie nie mam powodu do narzekań...poza czasem przesyłki.

  • mg_40

    Oceniono 1 raz 1

    A Chińczycy na zakupach w Niemczech kupują pełne walizy towarów Made in Germany dla siebie i na handel u siebie. Noże, łyżki, zastawy stołowe, tkaniny itp. wszystko co drogie a da się zabrać do walizek.
    Chińskich produktów staram się nie kupować a już kupowanie czegokolwiek plastikowego czy gumowego to zbrodnia na sobie i własnym dziecku. Swego czasu Niemcy puszczali programy o chińskich wyrobach - szklanki puszczające metale ciężkie, gumowe przedmioty które przez skórę podawały tyle rakotwórczych związków jak po wypaleniu papierosa, plastiki to samo
    Ja teraz nawet plastikowe rzeczy kupuję made in Poland albo Germany, zwłaszcza te w których trzymam żywność
    Ciuchy też wolę szyte w kraju najlepiej z polskich tkanin. Itd

  • frelek1

    Oceniono 3 razy 1

    Ja już Allegro podziękowałem dawno. Od pewnego "sprzedafcy" z allegro zakupiłem towar (część zamienną do pilarki), który okazał się nie do końca pasujący do mojego narzędzi, ot diabeł tkwił w niewidocznym szczególe. Trudno pech koszt niecałe 30 zł z przesyłka. Skontaktowałem się ze sprzedawcą powiedział ok przyślij oddam pieniądze. Więc wysłałem a po około 3 tygodniach paczka wróciła. Pytam sprzedawcy dlaczego nie odebrał przesyłki (była 2x awizowana) twierdzi, że nic nie dostał i jeszcze mnie kazał wyjaśniać sprawę na poczcie w jego mieście. Adres był ok tylko przesyłka nie odebrana. Powiadomiłem allegro to okazało się, że muszę sprawę zgłosić na policję. W sumie koszt z odesłaniem wyniósł 47zł z groszami. Z czym tu iść na policję? Machnąłem na to ręką. Ochrona allegro to ściema a niektórzy sprzedający tam to typowi cwaniacy i oszuści. Pamiętaj jak ktoś ma tylko choć jeden negatyw omijaj gada szerokim łukiem nawet gdyby miał tysiąc pozytywów. Od prawie 2 lat kupuję spor rzeczy na ali i raz zdarzyło się, że paczka nie dotarła na czas, więc otworzyłem spór. Drugiego dnia po otwarciu sporu dostałem przesyłkę i zgłosiłem jej otrzymanie aby zamknąć spór. Sprzedawca z Chin przepraszał mnie i mailem i telefonicznie aż się czułem wręcz zażenowany. Powiedziałem ostatecznie, że wszystko się skończyło dobrze i nie ma sprawy, że zawiniła poczta polska, która w PL dostarczała przesyłkę 4x dłużej niż trwała podróż z Chin do Polski, że to nie wina Chińczyka itd., ale gdzie tam nie było mowy, jemu jest przykro, musi mi to wynagrodzić, to nie jest ok itd... Nie wiem na ile to szczery żal a na ile marketing ale tak było. Otrzymałem w ramach przeprosin od Chińczyka kupon rabatowy do jego sklepu o wysokości 75% ceny zakupu plus darmowa przesyłka. O tak się klienta szanuje i to z drugiego końca świata. Niech się allegro a przede wszystkim handlujący tam uczą.

  • izbkp

    Oceniono 1 raz 1

    Dwa lata temu faktycznie wiele rzeczy na Alieekspress było taniej niż u nas. Dziś już tak nie jest i większość rzeczy można kupić w Polsce w porównywalnej cenie. Ma to swoją cenę - sprzedawcy mniej zarabiają i zwykle nie stać ich na obsługę serwisową. Partia wadliwego towaru i fala zwrotów od klientów może niektórych przewrócić. Czyli Chińczyk ma zysk a Polak ponosi ryzyko... Znacznie lepiej by dla nas było, gdyby to Chińczycy masowo kupowali na Allegro nie my na Aliekspress...

  • zbychus1

    Oceniono 1 raz 1

    Mieszkam za granica i taki numer nie przechodzi. Kazda paczka z chin dostaje clo i nagle zakupy z Chin robia sie drozsze niz na lokalnym rynku. W Polsce poczta ma to w d... im wiecej paczek z Chin tym lepiej, a Urzad Celny tez ma to w d.. bo po co pracowac.

  • striepo

    Oceniono 1 raz 1

    to teraz poprosimy o artykuł dlaczego paczka z drugiego końca świata w większości przypadków jest darmowa i ludzie kupują dlatego a w PL ~`12 PLN
    poproszę też o wyszczególnienie liczby paczek z darmową wysyłką jak i liczby paczek w konkretnych przedziałach cenowych 0-10, 10-30, 30-50, 50-100 i powyżej i dlaczego wyjdzie najwięcej w przedziale 10-30? bo nie ryzykujemy dużo
    i drugie pytanie ile z tych zamówień to podróbki markowych rzeczy

  • qwerfvcxzasd

    Oceniono 2 razy 2

    "Według chińskiego dziennika sukces serwisu należącego do grupy Alibaba świadczy o świetnym stanie tamtejszej gospodarki."

    Brednie. Sukces chińczyków wynika z braku VAT, który da się ominąć przy odrobinie szczęścia.

  • m_finka

    Oceniono 2 razy 2

    Hobbystycznie od kilku lat robię różne rękodzielne rzeczy i takiej różnicy w cenie jak w sklepach internetowych u nas a aliexpresem to chyba nigdzie nie widziałam. Komplet wykrojników u nas 25$ za komplet, na ali - 2$ za komplet. Fakt, bywają droższe, ale przeciętna cena to 2-3 dolce. I ja przez 7 lat kupowania różnych narzędzi nie kupiłam tyle ile teraz, robiąc 3 razy zakupy w Chinach. Za przesyłkę płacę niecałe 2 dolary, ale, paradoksalnie, szybciej dostałam przesyłkę darmową niż tę opłaconą...

  • donmarek

    Oceniono 4 razy 2

    Jedyny feler, to czas oczekiwania na przesyłkę! Ale nie kupuję niczego "na już". Więc nie jest to aż tak uciążliwe. No i nie muszę doliczać kosztów przesyłki.

  • tonieemail

    Oceniono 4 razy 2

    myślę że jak pis się zorientuje to przykręci kurek. Dołożą VAT do każdej przesyłki a jak dobrze po kombinują to i cło się znajdzie. Tak wiem cześć towarów jest zwolniona z cła.

  • Kris Smigielski

    Oceniono 4 razy 2

    Widzisz wolaku. Wlasnie odryto twoja popularnosci w chinszczyznie za ktora cie odpowiednio opadatkuja w ziemi "ojczystej". Bone courage, mazafaka.

  • hdtvpolska

    Oceniono 5 razy 3

    Proste: cena piwa rośnie wraz z odległością od Biedronki.
    1,80 zł kształtuje się na 3.70 w lokalnym, rodzinnym, rzymsko-katolickim sklepie. Właściciel nadal płaci 5 zeta za godzinę stania za ladą. Jajka kupuje w Biedronce i po zmyciu stempli oferuje je po 1.oo zeta za szt.

  • donmarek

    Oceniono 3 razy 3

    A czy te sam towar co na aliexpress kupiony na alledrogo, jest lepszy? Ano lepszy, bo droższy i do tego jeszcze za przesyłkę musisz zapłacić

  • kresedebarg

    Oceniono 5 razy 3

    i po co to nagłaśniać , zaraz rząd i skarbówka zacznie dodatkowego grosza szukać

  • Jarek Pawlega

    Oceniono 11 razy 3

    Uważajcie Chińczycy, żeby wam polski urząd skarbowy nie kazał się rozliczać z dochodów w Polsce... Znam przypadek jednego człowieka, który urodził się w Polsce i wyjechał jako dziecko, czterdzieści lat temu, i jak raz odwiedził kraj przodków i ktoś z rodziny mu zasugerował, że może sprzedać na allegro ubranka, z których wyroslo dziecko, polski urzad skarbowy wzial się na ambicje, że wyciagnie z niej kasę. Jakaś inna paniusia, która z handlu na allegro zrobila sobie sposób na życie, zadenuncjowala ja, żeby pozbyć się konkurencji. Ta po bywała się bowiem praktycznie nowych rzeczy za bezcen. Urząd skarbowy z Opola prowadzi, na wasz koszt, polscy podatnicy, absurdalna sprawę od ponad dziesięciu lat. Najpierw czepiał się podatku dochodowego, że nie rozliczany. Mówimy o kobiecie, która nawet polskiego dowodu osobistego nigdy nie miała, nie mówiąc o meldunkach paszportach czy jakimkolwiek związkiem z polską... Potem, jak to się stało jasne dla urzędu, że za bardzo absurdalne, zarządzał założenia firmy i płacenia jakiegoś vat. Mówimy o osobie, która była w Polsce dwa razy od lat siedemdziesiątych. W tym raz tydzień i raz dwa tygodnie. Po prostu urząd skarbowy wyszedł z założenia, że każdy przypadek jest dostatecznie dobry, żeby go naciągnąć pod swoje potrzeby, pani z urzędu skarbowego w Opolu dostała dobry awans, bo doprowadziła absurd do sądu a sad absurdalnie skazał nieistniejącego osobę, bo nie istnieje taki podatnik, na piętnaście tysięcy złotówkę kary.. Inna bystra pani z sądu wysyła do Kanady wezwania do stawienia się w sądzie w Kluczborku, celem dokonania wpłaty, i daje ostateczny termin, po czym jej list polecony dociera do Kanady pół roku później. Odsyłany, z adnotacją, że polski urząd postępuje nielegalnie, nagabujac obywatela obcego państwa w kraju jego zamieszania i że z jakiegoś powodu zakłada, że będzie on potrafił czytać po polsku (a rzeczona akurat nie potrafi na tyle, żeby zrozumieć o co chodzi). Wtedy urząd płaci tłumaczowi w Polsce i wysyła po angielsku, to Kanadyjskiego Ministry of Justice, które z kolei odpowiada mu, że sorry, ale nie ma takiego prawa, ani w Kanadzie ani w Polsce, które pozwalało by na takie postępowanie, na jakie polski urząd marnuje czas, a rzeczone pisze wyjaśnienie, że ma się w ogóle nie przejmować i ignorować te listy, bo nie mają podstaw prawnych, dodając, że jeśli się będą powtarzać, Kanada może zająć się sprawa urzędówo i przywołać rząd nagabujacego kraju do przestrzegania prawa. Teraz juz wiecie, skąd wasz PiS bierze kasę na flagowe 0.5k+...

  • balcer-kiewicz

    Oceniono 6 razy 4

    U Chińczyków kupuję sporo. Zaczęło się od jakiś tanich rupieci kilka lat temu - wychodziłem z założenia, że jak coś nie przyjdzie, lub będzie nie tak - mała strata. O dziwo było zaskakująco dobrze i tanio, owszem zdarzały się wpadki - Chińczyk coś pomylił, albo przestało działać - ZAWSZE reklamacja była uwzględniona po mojej myśli. Obecnie kupuję sporo poważnych i drogich rzeczy - jestem zadowolony, jedyna niedogodność to czas oczekiwania na przesyłkę. Niemniej w pewnym sensie to nawet wolę kupować w Azji, w Polsce się przejechałem na kilku sprzedawcach, m.in. electro.pl

  • pawelp_11

    Oceniono 8 razy 4

    Im mniejsze miasto w Polsce tym większe marże sklepowe, pomimo iż mniejsze zarobki mieszkańców, ot cała prawda o handlu w Polsce. Kupowałem na Ali, narzędzia, i pierdoły do domu, wybierałem nie najtańsze i będę kupował nadal. Cło --do 100$ nie ma....

  • marc.pl

    Oceniono 7 razy 5

    Niestety na Allegro jest coraz gorzej, oszuści znaleźli sobie źródło dochodu. Poczta Polska jako dostawca przesyłki to już jakaś abstrakcja - na część do samochodu czekam już 7 dni z Sosnowca do Częstochowy a to tylko 60 km.

  • radeberger

    Oceniono 9 razy 5

    Dlaczego? Ponieważ towar, który sobie upatrzyłem kosztuje w Polsce 70% więcej, a i tak jest robiony w Chinach?

  • Jarek Jankowski

    Oceniono 9 razy 7

    Podam różnicę pomiędzy Ali a Allegro. I tu i tu mnie oszukał sprzedawca. Allegro kazało latać na Policję, wypełniać tony papierów. W Ali przegapiłem termin zwrotu kasy ale mimo tego sami mi oddali na podstawie tylko jednego maila mając na uwadzę cytuję ":dobrą przyszłą współpracę" - to gdzie teraz kupuję?

  • Andrzej Malik

    Oceniono 8 razy 8

    Dwa razy zostałem oszukany na Allegro. Za drugim razem spędziłem 3 godziny na komisariacie, bo Allegro od tego uzależniało wypłatę odszkodowania. Dostałem papier, że właściwie to nie wiadomo czy ja ukradłem, czy mi ukradli. I Allegro pokazało mi środkowy palec. W przypadku sporów na Aliexpress (np zagubiona paczka) wystarczy tylko moje poświadczenie, że nie dotarło. Mam ten sam towar, ale od 50% do 70% procent taniej. Jedyna wada to czas dostawy, ale już niektóre sklepy (np. Gearbest) mają magazyny w Europie. Słabo widzę przyszłość Allegro....

  • labeo

    Oceniono 24 razy 8

    Te same towary można kupić w Polsce tylko 2 razy drożej. Poza tym zakupy w chińskich sklepach internetowych sa znacznie bezpieczniejsze od zakupów na polskim allegro. Obsługa również jest na lepszym poziomie. Wady to długi czas czekania na przysyłkę, ograniczona gwarancja i czasem VAT (ale i tak się opłaca).

  • 4v

    Oceniono 34 razy 16

    Rozdzielacz pci-e kosztuje na Allegro 150zł. na Ali 50zł z wysyłką.
    u Chinczyków porządny zasilacz komputerowy 300zł. ten sam u nas 1200. z czym do ludzi, Januszu?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX