50 proc. w pół roku - Alior Bank rośnie na giełdzie jak na drożdżach. Co się dzieje?

Marcin Kaczmarczyk
Akcje Alior Banku w czwartek na GPW zyskały 4,4 procent, a dzień wcześniej 5,4 procent. Bank kontrolowany przez PZU cieszy się z kilku powodów sporym zainteresowaniem inwestorów.

W czwartek Alior Banku zakończył sesję giełdową z ceną akcji na poziomie 88 złotych – najwięcej w historii. Akcje jednego z bardziej rozpoznawanych polskich banków drożeją niemal nieprzerwanie od wakacji. Kto je wtedy kupił, dzisiaj może cieszyć się niemal pięćdziesięcioprocentowym zyskiem.

Notowania akcji Alior BankuNotowania akcji Alior Banku wykres: investing.com

Jest co najmniej kilka czynników, które spowodowały tak silny wzrost cen akcji Alior Banku. Najnowsze wzrosty są pochodną korzystnych rekomendacji. W środę inwestorzy dowiedzieli się, że maklerzy z VTB Capital podwyższyli rekomendację dla Alior Banku do "kupuj" z "trzymaj", a cenę docelową do 110 zł z 70 zł.

A kilka dni wcześniej podobny krok zrobił JP Morgan - podwyższył rekomendację do „przeważaj” z „neutralnie”, podnosząc przy tym cenę docelową do 100 zł z 94 zł.

Czytaj więcej: KNF uderza w austriacki bank. Brak ważnej zgody dla Raiffeisena. 

Wyższe rekomendacje maklerów są z kolei reakcją na ostatnie i wcześniejsze komunikaty i raporty Alior Banku mówiące, że jego kondycja finansowa jest coraz lepsza. W trzecim kwartale ubiegłego roku zysk banku wzrósł nawet do 189,9 mln zł, czyli o 118 proc. rok do roku. Miedzy innymi dlatego, że koszty integracji z przejmowanym BPH okazują się niższe, niż się spodziewano.

Alior Bank poinformował również, że nie planuje dalszej emisji długu, po tym jak wyemitował w czwartym kwartale obligacje za 750 mln zł. To kolejny dowód na to, że jego pozycja kapitałowa poprawia się.

No i inwestorów ucieszyła też informacja o aktualizacji strategii banku. W niej napisano między innymi, że tzw. rentowność kapitału własnego ma urosnąć do 2020 roku do ponad 16 procent. Oznacza to, że bank chce efektywniej wykorzystywać kapitał, którym dysponuje - konkretnie w tym przypadku: każde 100 złotych kapitału ma przynosić 16 złotych zysku rocznie. W poprzednich planach zakładano ten wskaźnik na poziomie 14,1 procent. W praktyce oznacza to, że Alior Bank chce po prostu mieć większe zyski, co dla wyceny spółki na giełdzie jest kluczowe. 

Magdalena Kruszewska: Zarządzanie strachem podcina ludziom skrzydła i odbiera im kreatywność [NEXT TIME]

Tekst pochodzi z blogu „Giełda i gospodarka.pl”.