Największy serwis aukcyjny na świecie ma nowy pomysł. Wywołał nim euforię na giełdzie i podtopił ważnego partnera

Marcin Kaczmarczyk
eBay poinformował, że wprowadzi nowy zintegrowany system płatności. Akcje PayPala, z którego usług korzystał przez lata, potaniały gwałtownie. eBay'a natomiast mocno wybiły do góry.

PayPal, to znany też w Polsce, globalny i popularny system płatności internetowych, wykorzystywany między innymi przez eBay’a, opublikował w środę po sesji giełdowej najnowszy raport finansowy. Był więcej niż dobry.

Spółka pochwaliła się między innymi, że jej przychody wzrosły w czwartym kwartale ubiegłego roku do 3,74 mld dol. z 2,98 mld dol rok wcześniej, a dochód netto w tym samym czasie urósł z 390 mln dol., aż do 620 mln dol.

Po takim newsie akcje na giełdzie powinny wyraźnie podrożeć. Tymczasem stała się rzecz, na pierwszy rzut oka, przedziwna. Akcje PayPala zanurkowały – w czwartek wieczorem w Nowym Jorku traciły niecałe 7 proc.

Notowania spółki PayPalNotowania spółki PayPal Investing.com

eBay "zdewastował" kurs akcji PayPal

Całą radość z dobrych wyników finansowych i związanych z tym możliwych wzrostów na giełdzie zburzył zarząd eBay’a. Największy serwis aukcyjny na świecie poinformował, że podpisał umowę z amsterdamską spółką Adyen. Ma ona być dostawcą nowego zintegrowanego systemu płatności na stronach eBay’a. System ten ma stopniowo zastępować PayPala w serwisie aukcyjnym.

Ułatwi on płacenie w serwisie – nie trzeba się będzie logować na innej stronie, jak ma to miejsce w wypadku PayPala. Pozwoli też obniżyć opłaty dla wystawiających przedmioty na aukcje.

Czytaj więcej: Sprzedaż Nintendo najwyższa od 8 lat. Switch jest hitem. 

eBay chce rozpocząć wdrażanie nowego systemu płatności w drugiej połowie tego roku – najpierw w USA. W 2022 roku wszyscy sprzedawcy na całym świecie mają już z niego korzystać.

Po podaniu tej wiadomości akcje PayPala runęły, a eBay’a wystrzeliły o niemal 15 proc. Szacuje się, że nowy system pozwoli zwiększyć przychody serwisu aukcyjnego nawet o 2 mld dol. rocznie.

Notowania spółki eBayNotowania spółki eBay Investing.com

PayPal próbował tłumaczyć inwestorom, że teraz już tylko nieco ponad 13 proc. jego sprzedaży pochodzi z usług dla eBay’a i że rozwija współpracę z innymi wielkimi świata technologii i finansów – w tym z takimi spółkami jak Google, Apple, Mastercard, Visa i JP Morgan. Nie pomogło – w czwartek wielu inwestorów sprzedawała akcje PayPala, powodując wspomniany, znaczący spadek ich kursu.

Tekst pochodzi z blogu „Giełda i gospodarka.pl”.

Więcej o:
Komentarze (23)
eBay ma nowy pomysł. Wywołał nim euforię na giełdzie i podtopił PayPala
Zaloguj się
  • indianski

    Oceniono 8 razy 4

    paypal jest ok. od lat korzystam i nie narzekam

  • maxthebrindle

    Oceniono 5 razy 3

    Dużo kupuję na eBayu i krew mnie zalewa od czasu, gdy wprowadzili inny 'zintegrowany system' który miał wszystko usprawnić, obniżyć koszty, zwiększyć przychody, ułatwić i generalnie - uszczęśliwić ludzkość. Mówię o czymś, co o ile dobrze pamiętam nazywa się Global Distribution System czy jakoś tak - generalnie system dostaw kurierskich kontrolowany przez samego eBaya.
    Ja kupuję sporo chemii fotograficznej, papier, filmy i takie tam, od lat od tych samych dostawców. Czasem jakieś starocie fotograficzne czy peryferia do sprzętu. Żona - ciuchy, drobną biżuterię, drobiazgi do domu. Kiedyś mała paczka od mojego czy jej dostawcy z UK szła do nas 4 dni i kosztowała dwa funty opaty p&p. W nowym systemie płacimy za to samo 5 funtów albo więcej, zaś przesyłki potrafią iść... tygodniami! Żona kupiła raz dwa abażury do lamp, identyczne, od tego samego sprzedawcy. Oba wysłane w tym samym momencie. Pierwszy dotarł 'już' po 10 dniach roboczych (normalną pocztą - cztery dni...). Na drugi czekaliśmy kolejne dwa tygodnie, zaginął w akcji a tracking pokazywał, ze wyjechał z UK i to wszystko. Sprzedawcę znamy, połowa transakcji była udana, więc nie robiliśmy claima o zwrot kasy, ale sytuacja była frustrująca. Gdy rzecz wreszcie do nas dotarła, z pieczątek i naklejek wyczytaliśmy, że drogę z Londynu do Cork w Irlandii nasz abażur zaliczył via... Kanada i to aż jej pacyficzna część, British Columbia. Pośmialiśmy się z tego 'przypadku', ale jakiś czas później kupiony przeze mnie filtr polaryzacyjny jechał z UK do Irlandii przez... Japonię! Generalnie dostawy są droższe, dłuższe i bardzo przypadkowe jeśli idzie o dzień i godzinę dostawy, co przy przesyłkach 'z podpisem' bywa upierdliwe.
    Obawiam się, ze usprawnienia systemu płatności mogą iść w tym samym kierunku. PayPal, owszem, drogi - ale jednak jest bezpieczny i chroni kupującego. Problemy ze sprzedawcą miałem tylko kilka razy, ale każdorazowo otwarcie sprawy w PP rozwiązywało problem - albo nieuczciwy sprzedawca sam zwracał kasę, albo chwile później przy braku współpracy - robił to PayPal.

  • poppers68

    Oceniono 2 razy 0

    Obawiam się, że zmiany Ebay nie idą w dobrym kierunku. Już sam system Global Shipping Center dla kupujących w USA był irytujący naliczając oprócz kosztów frachtu do Europy również hipotetyczne opłaty celne.
    Jak się potem okazało, celnicy w Europie kompletnie te dotatkowe opłaty na poczet cła ignorowali - wystawiając ( i slusznie ) swoje własne opłaty.
    PAYPAL działa bez zarzutu. Kupuję od Japonii przez Europę po USA od lat. Świetna komunikacja, Biuro Obsługi Klienta z fizycznym numerem telefonu np. w Polsce, gdzie z konsultantem można rozmawiać online na temat ewentualnych problemów z przesyłką. Otrzymasz przedmiot niezgodny z opisem? Robisz zdjęcia, przesyłasz do PayPal zakładając spór/roszczenie i... nie ma dyskusji, środki wracają do Ciebie + ZWROT KOSZTÓW ODESŁANIA PRZEDMIOTU DO SPRZEDAWCY.
    Zmiany? A co złego w fakcie potrzeby dodatkowego logowania na PayPal w procesie płatności? To tylko zwiększa bezpieczeństwo transferu. Naprawdę Ebay chce brać przykład z Allegro i Jego nie dającym bezpieczeństwa systemem płatności? Coś tu nie jest tak. Ktoś kogoś chce wywalić z rynku. Ebay może słono za to zapłacić, gdy kupujący np. z Francji czy Polski po prostu zignorują nowy i nieznany system płatności pracujący jak karta kredytowa. Szczeólnie w dobie wszędobylskich kradzieży środków z kont . Nie tędy droga - spory zawód.

  • d1r3ct

    Oceniono 2 razy 0

    Heh, a może coś o Adyen ? Kto za nimi stoi, a kto stoi za kolejnymi ? Bo nawet pobierze poszukiwania pokazują wielomiliardowe spółki i grupy inwestycyjne. Jaka będzie oferta dla eBaya, jaka dla klientów, jaka ochrona itd. ? Mało informacji....

  • luzuj

    Oceniono 4 razy 0

    Kilka razy zrezygnowałem z transakcji PayPal jak zobaczyłem kurs wymiany.... nie żałuję...

  • artus

    Oceniono 3 razy -1

    Za te horrendalne prowizje zasłużyli sobie na to. Nie mogę zrozumieć dlaczego ten serwis jest tak popularny w Stanach skoro łupi ludzi w biały dzień.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX