Pendolino wracają na tory. Powody uszkodzeń podwozi wyjaśni specjalna komisja

Andrzej Mandel
Pasażerowie najdroższych pociągów PKP IC mogą powoli zacząć oddychać z ulgą. Na tory wracają Pendolino, kończy się więc czas, gdy podstawiano składy zastępcze.

Problemy, jakie Intercity miało z zestawianiem składów najdroższej kategorii pociągów (Express Intercity Premium – EIP) zbliżają się do końca. Po torach, zgodnie z informacjami, jakie udzieliło nam biuro prasowe PKP Intercity znów jeździ 15 z 20 składów ED250 czyli Pendolino. Z pozostałych – dwie jednostki przechodzą naprawy powypadkowe, jedna jeszcze jest wyłączona z uwagi na uszkodzenia podwozia, a dwie przechodzą planowe prace utrzymaniowe. To oznacza, że PKP IC znów ma prawie komplet Pendolino i ruch pociągów EIP odbywa się praktycznie normalnie.

Awaryjne wyłączenie składów z eksploatacji i problemy pasażerów spowodowane było uszkodzeniami podwozia pociągów. Wskutek usterek wycofanych było aż 6 składów, co musiało skutkować kłopotami w zestawianiu pociągów.

Specjalna komisja

Przyczyny uszkodzeń wyjaśnia już specjalna komisja. Jej członkami są przedstawiciele PKP IC, PKP PLK i eksperci Państwowej Komisji Badania Wypadków Kolejowych. Komisja ustali czy na pewno do uszkodzeń doszło wskutek wadliwego wykonania remontu infrastruktury kolejowej (podejrzewa się, że uszkodzenia spowodował tłuczeń z torów). Przypuszczalnie werdykt komisji wyjaśni nie tylko przyczyny, ale też to, kto ma pokryć koszty tych napraw.

Pasażerowie, którzy mieli pecha jechać składem zastępczym, zamiast Pendolino, mają prawo do składania reklamacji (o ile zachowali bilet). Dzięki reklamacji mają szanse na to, że przewoźnik zwróci im część ceny biletu – różnicę między standardem EIP a EIC lub innym niższym. PKP Intercity nie ma technicznej możliwości automatycznego zwrotu różnicy.

Katarzyna Drewnowska: Założyłam firmę, żeby wydać książkę Nigelli Lawson [NEXT TIME]