To dopiero sukces. Brutalne zwolnienia, kiepskie recenzje, a polska firma sprzedaje milion sztuk nowej gry

Marcin Kaczmarczyk
W piątek CI Games, notowany na GPW producent gier, poinformował wstępnie o wynikach finansowych w ubiegłym roku i najbliższych planach. Kurs spółki na giełdzie wystrzelił w górę.

Skonsolidowane przychody netto CI Games ze sprzedaży wyniosły w ubiegły roku około 100,5 mln zł. A najważniejszy tytuł dla kondycji spółki – wprowadzona na rynek wiosną gra "Sniper Ghost Warrior 3" sprzedała się już w ponad milionie sztuk. Te dwie informacje z opublikowanego w piątek komunikatu CI Games bardzo spodobały się graczom, tyle że tym razem giełdowym. Kurs spółki na warszawskiej giełdzie zyskiwał pod koniec sesji w piątek ponad 8 proc.

Notowania CI GamesNotowania CI Games Investing.com

Informacja była zaskoczeniem dla inwestorów. Milion sztuk sprzedanej gry "Sniper Ghost Warrior 3" to bardzo dobry wynik, biorąc pod uwagę, że zaraz po premierze tytuł miał dość przeciętne recenzje. Inwestorzy byli przekonani, że pieniądze wydane na jego wyprodukowanie nigdy się nie zwrócą i dalszy los CI Games jest niepewny. Kurs spółki runął w dół w kwietniu z poziomu nieco ponad 3 zł i spadł do końca maja do niecałego 1 zł.

- „Sniper Ghost Warrior 3” był największym tytułem, jaki kiedykolwiek stworzyliśmy i wydaliśmy. Pomimo przeciętnego przyjęcia tytułu przez media zaraz po premierze, kontynuowaliśmy ciężką pracę nad ulepszeniem gry. Udało nam się dopracować grę i zakończyć projekt z sukcesem – powiedział Marek Tymiński, prezes CI Games cytowany w piątkowym komunikacie.

Czytaj więcej: Sprzedaż Nintendo najwyższa od 8 lat. Konsola Switch jest prawdziwym hitem. 

Ambitne plany. Brutalne zwolnienia

Firma w piątek ujawniła też, co zamierza dalej robić. - Dysponując ponad 10 mln zł środków własnych i korzystnym finansowaniem bankowym o wartości 35 mln zł, jesteśmy dobrze przygotowani do realizacji kolejnych projektów – powiedział Marek Tymiński.

CI Games zamierza wydać przynajmniej trzy gry do 2020 r., wydając na ten cel co najmniej 100 mln zł.

Inaczej jednak niż dotąd, będą one powstawać z wykorzystaniem „rozległej sieci podwykonawców”. Spółka znacznie bowiem zmniejszyła liczbę osób pracujących w zespole deweloperskim.

Ciecia etatów były bardzo duże. Portal CD Action napisał w piątek, powołując się na anonimowe źródła, że w CI Games około 90 proc. deweloperów straciło posady. „Ofiarami cięć padł praktycznie cały zespół developerski (w Warszawie i w Rzeszowie)” – twierdzi portal.

- Decyzja o zmniejszeniu rozmiarów studia była najtrudniejszą decyzją, jaką podjąłem w ciągu ostatnich lat. Nigdy nie jest łatwo pozwolić odejść przyjaciołom i kolegom, z którymi pracowaliśmy od lat, jednak wierzę, że była to najlepsza decyzja, by pozwolić spółce ruszyć naprawdę do przodu – napisał z kolei we wspomnianym komunikacie Marek Tymiński.

Jego zdaniem trudności, które firma napotkała podczas tworzenia i premiery „Sniper Ghost Warrior 3” były dla niej „ogromną lekcją”. - Obecnie wierzymy w mniejsze, doświadczone zespoły jako podstawa odniesienia sukcesu w tej tak bardzo konkurencyjnej branży  – dodał prezes CI Games.

Spółka potwierdziła również, że prowadzi rozmowy z kilkoma uznanymi studiami dotyczące kontynuacji tytułu „Lords of the Fallen”. Chce sfinalizować rozmowy i rozpocząć produkcję w ciągu kilku najbliższych miesięcy.

Tekst pochodzi z blogu „Giełda i gospodarka.pl”.

Magazyn Porażka: Media kreują wyspy szczęśliwości, które dla wielu są po prostu nieosiągalne [NEXT TIME]