Wiemy, ile kosztuje 500+. Setki milionów na obsługę, dziesiątki miliardów z budżetu

Robert Kędzierski
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej podało dokładne wyliczenia kosztów programu 500+. Ile kosztuje jego obsługa, ile pieniędzy potrzeba na wypłaty?

Konkretne liczby resort Elżbiety Rafalskiej podał w odpowiedzi na interpelację posłanki Platformy Obywatelskiej Małgorzaty Pępek. Kwotę, którą państwo wydaje na jeden ze swoich flagowych projektów, podzielić należy na kilka kategorii. 

Koszt obsługi

Pieniądze trafiają do kieszeni uprawnionych za sprawą gmin. Te w związku z obsługą programu ponoszą koszty, które w 2017 r. wyniosły 392,1 mln. Środki są potrzebne głównie na zatrudnienie dodatkowych pracowników, którzy zajmują się formalnościami.

Czytaj też: Inflacja i 500+ czyli czy coś tracimy na "prezencie" od państwa

Do tej kwoty należy doliczyć 15,8 mln zł, jakie budżet państwa przekazał na obsługę programu władzom wojewódzkim i 2,6 mln zł, które trafiły do urzędów powiatowych.

Koszt promocji

2,97 mln zł wydano na promocję programu. Większość tej kwoty pochłonęły spoty reklamowe emitowane w telewizji. 

Koszt budżetu

W tym roku na program Rodzina 500+ rząd zamierza wydać ok. 24,5 mld zł. Kwota ta zostanie jeszcze skorygowana, gdyż na skutek zeszłorocznego uszczelniania systemu zmniejszyła się ilość osób uprawnionych do pobierania świadczenia. Po pierwsze, wyeliminowano te osoby, które środki pobierały bezprawnie (na przykład na stałe mieszkając za granicą). Po drugie, zmieniono też sposób dokumentowania dochodów. Ok. 140 tys. osób uzyskało wyższe dochody, w związku z tym program 500+ przestał ich obejmować. 

Jak podaje Money.pl, w 2017 roku w Polsce urodziło się 403 tys. dzieci, o 25 tys. więcej niż przewidywał rząd. Obsługa programu 500+ jest jednak tańsza o 2 mld zł. Do wypłaty świadczenia zakwalifikowało się bowiem o 350 tys. mniej dzieci niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. 

Według informacji podawanych przez "Gazetę Prawną", część małych gmin musi pokrywać koszty obsługi programu 500+ również z własnych środków. Kwota dodawana przez władze centralne na obsługę programu wynosi bowiem "tylko" 1,50 proc. środków przeznaczonych na wypłaty dla rodzin. W przypadku mniejszych gmin oznacza to dotację na poziomie kilkudziesięciu tysięcy złotych, co nie zawsze wystarcza na pensje dla wszystkich urzędników zaangażowanych w obsługę programu. 

***

Magdalena Kruszewska: Zarządzanie strachem podcina ludziom skrzydła i odbiera im kreatywność [NEXT TIME]

Źródło: tvn24bis.pl