Urzędnik niższego szczebla zarabia mniej od kasjera w dyskoncie. Najgorzej mają sekretarki

Jak policzyła firma badawcza Sedlak&Sedlak, mediana wynagrodzeń w administracji publicznej w 2017 roku wyniosła 3450 zł brutto. Zarobki połowy badanych mieściły się w przedziale od 2750 do 4560 zł, czyli nie przekroczyły progu średniej krajowej.

Dane na temat wynagrodzeń w administracji publicznej zebrano od ponad 5,5 tys. zatrudnionych tam osób. Wyniki odstają od stawek podawanych przez GUS, ponieważ urząd posługuje się średnią, a Sedlak&Sedlak medianą. 

W podziale na szczebel rządowy, samorządowy, wymiar sprawiedliwości oraz służby mundurowe, najwyższe wynagrodzenia otrzymywali pracownicy administracji rządowej – 3851 zł brutto. Mundurowi - 3767 zł brutto, wymiar sprawiedliwości 3400 zł brutto, a administracja samorządowa 3227 zł brutto.

Pracując w administracji publicznej zdecydowanie bardziej opłaca się być mężczyzną.

Sedlak&SedlakSedlak&Sedlak 

Różnice w wysokości wynagrodzeń w dużej mierze wynikają z faktu, że kobiety najczęściej zajmują najniżej opłacane stanowiska. Niechlubne zestawienie otwierają sekretarki, których mediana zarobków wyniosła 2488 zł brutto.

Sedlak&SedlakSedlak&Sedlak 

Co na to GUS?

Dane publikowane przez Główny Urząd Statystyczny są bardziej optymistyczne. Obecnie dysponujemy zestawieniem za 2016 rok, z którego wynika, że średnia pensja pracownika administracji publicznej wyniosła w tamtym czasie 5266 zł brutto. Ale przy wyliczeniu tej kwoty do jednego worka wrzucono sowite wynagrodzenia osób zatrudnionych w ministerstwach czy prokuraturze, razem z pensją minimalną referenta w urzędzie powiatowym, który na taką sumę musiał pracować dwa i pół miesiąca. 

CZYTAJ RÓWNIEŻ

Urzędy, których utrzymanie kosztuje nas najwięcej. Lider jest tylko jeden

+++

Ewa Błaszczyk: Nie zakładajmy na wstępie, czy będzie sukces czy klapa, tylko zróbmy robotę [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (137)
Wynagrodzenia w administracji publicznej. Urzędnik niższego szczebla zarabia mniej od kasjera w dyskoncie. Najgorzej mają sekretarki
Zaloguj się
  • Irek Kowalski

    Oceniono 26 razy 12

    ale w czym problem? dyskonty prześcigają się obecnie w poszukiwaniu pracowników, a praca w administracji nie jest przymusow. Hmmm, tylko jest jeden problem: w dyskoncie trzeba NAPRAWDĘ pracować...

  • tojaaaa

    Oceniono 10 razy 8

    Co ciekawe prace w dyskoncie łatwiej dostać niż w urzędzie. Konkursy rozpisywane w urzedach pod konkretnych kandydatów to wcale nie rzadkość. No chyba że jest sie informatykiem.

  • xvart

    Oceniono 13 razy 7

    rozbrajają mnie posty typu: nie podoba się to zmień pracę. Dla waszej informacji dokładnie to się dzieje. W sądach urzędnicy zwalniają się z pracy masowo. Bo ile można pracować za pensję na poziomie płacy minimalnej? W dużych miastach (typu Wrocław) rotacja pracowników wynosi 30 % rocznie. Co gorsza, na miejsce zwalniających się z pracy nie ma nowych chętnych. Ogłoszenia o pracę wiszą miesiącami. Urzędy pracy próbują przysyłać Ukraińców, ale ci odpadają z uwagi na brak biegłej znajomości języka polskiego z mowie i piśmie (zupełnie pomijam kwestię dostępu cudzoziemców do poufnych danych). Jakie są efekty? Złóżcie wniosek o proste stwierdzenie nabycia spadku. Nie podoba się, że czekacie 2 lata? Cóż zawsze można wyjechać np. do Niemiec jak się komuś nie podoba, a nie narzekać na polskie sądy...

  • artur0121

    Oceniono 4 razy 4

    Kasjer w dyskoncie ma więcej do roboty niż taki urzedniczyna żłopiący kawę i pierdzący w krzesło.

  • mrarm

    Oceniono 4 razy 4

    No i bardzo dobrze. Wszyscy wiemy, że mamy rozbuchaną administrację. W sektorze publicznym pracuje 2x za dużo ludzi jak na nasze możliwości.
    Zwolnić połowę a reszcie podnieść pensje, na początek o 50%. Będą oszczędności.

  • adaw73

    Oceniono 6 razy 4

    Uwaga to pułapka. Jak rząd podniesie wynagrodzenia w administracji publicznej to znowu będzie lament, że marnotrawi się środki publiczne. Chcesz mieć lekką, przyjemną 8 godzinną pracę to zostań urzędnikiem ale niestety za niskie wynagrodzenie. Nareszcie ciężka praca zaczyna być lepiej płatna tak jak to jest od dawna w zachodnich krajach.

  • stiopagnomkin

    Oceniono 6 razy 4

    Może argument za tym, by zmniejszyć biurokrację. Na przykład urzędy pracy.

  • emektb

    Oceniono 3 razy 3

    Ojej. To może niech idą do pracy w Biedronce?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX