Bank Zachodni WBK zmienia nazwę. Ale nie tylko. Realizują dawną ideę Mateusza Morawieckiego

W maju na walnym zgromadzeniu akcjonariuszu BZ WBK ma zostać przyjęta uchwała o zmianie nazwy i siedziby banku. To powrót do pomysłu, o którym w 2014 roku mówił Mateusz Morawiecki, dzisiaj premier, a wtedy prezes banku.

Kluczowy paragraf planowanej uchwały ma tylko dwa punkty. W pierwszym napisano: "Zmienia się nazwę Banku z 'Bank Zachodni WBK Spółka Akcyjna' na 'Santander Bank Polska Spółka Akcyjna', z kolei w drugim: "Zmienia się siedzibę Banku z Wrocławia na Warszawę". To wszystko.

A dlaczego tak zmiana? "Dzięki nawiązaniu do nazwy jednej z najbardziej rozpoznawalnych marek bankowych w Europie i na świecie, klienci naszego banku jeszcze silniej odczują przynależność do dużej międzynarodowej grupy finansowej" – tłumaczy bank w komunikacie.

Po akceptacji uchwały przez zgromadzenie akcjonariuszy bank rozpocznie procedurę zmiany nazwy i siedziby. Nową nazwą chce się posługiwać od września.

Czytaj więcej: Banki więcej zarobią w tym roku. Bo zetną koszty, czyli głównie zwolnią pracowników. 

BZ WBK nazwę na Santander Bank Polska chciał zmienić już kilka lat temu. W sierpniu 2014 roku mówił o tym Mateusz Morawiecki, ówczesny prezes banku. - Rozpoznawalność marki Santander w Polsce sukcesywnie rośnie. To zrozumiała strategia z punktu widzenia właściciela, bowiem na pozostałych rynkach działa on pod nazwą Santander – tłumaczył powody decyzji aktualny premier.

Wtedy do zmiany jednak nie doszło z powodu braku konsultacji tej decyzji z Komisją Nadzoru Finansowego. Teraz już wniosek w tej sprawie został zaakceptowany przez KNF.

BZ WBK jest trzecim największym bankiem w Polsce - po PKO BP i Banku Pekao. Jego aktualna wartość giełdowa sięga 37 mld zł. Nieco ponad 68 proc. akcji banku należy do hiszpańskiego giganta Banco Santander.

Ewa Błaszczyk: Nie zakładajmy na wstępie, czy będzie sukces czy klapa, tylko zróbmy robotę [NEXT TIME]

Tekst pochodzi z blogu „Giełda i gospodarka.pl”