Rekord w Niemczech. Ceny prądu osiągnęły wartości ujemne

Stało się tak, gdyż po raz pierwszy w historii całe zapotrzebowanie kraju na moc pokryte zostało przez m. in. elektrownie słoneczne, wiatrowe, na biomasę i wodne - informuje portal wysokienapiecie.pl, powołując się na dane Niemieckiej Agencji ds. Sieci.

Sytuacja miała miejsce 1 maja. Wtedy, przez dwie godziny, prądu dostarczanego z odnawialnych źródeł energii było więcej (prawie 53.978 MW), niż wynosiło zapotrzebowanie krajowego systemu (53.768 MW). Teoretycznie oznacza to, że praca elektrowni konwencjonalnych (atomowych czy węglowych) nie była Niemcom potrzebna. Jednak ze względów bezpieczeństwa nie mogły one zostać wyłączone.

I choć 1 maja jest dniem wolnym od pracy, co nieco umniejsza rangę rekordowego wyniku, to jednak, zgodnie z rynkowymi regulacjami, nadmiar mocny trzeba było wysłać do sąsiadów. A to spowodowało, że jak podaje wysokienapiecie.pl, że tradycyjne niemieckie elektrownie "musiały dopłacać, aby ktoś odebrał od nich nadmiar energii (ceny na rynku spot zbliżyły się do równowartości minus 300 zł/MWh)."

W ciągu całego dnia energia odnawialna stanowiła aż 71,3 proc. całkowitego zapotrzebowania, a udział energii wiatrowej i słonecznej wynosił 55 proc.

Rekordowy wynik Niemcy mogą w tym roku zapewne jeszcze powtórzyć, gdyż w związku z dobrymi prognozami pogody w nadchodzącym tygodniu, zapowiada się kolejny rekord pozyskiwania prądu z elektrowni słonecznych.

Poza tym udział energii wytwarzanej za pomogą technologii odnawialnych w całym tamtejszym systemie energetycznym cały czas rośnie, co jest zgodne z polityką tamtejszego rządu. W ubiegłym roku było to 36,6 proc. wobec 34 proc. rok wcześniej, a od początku roku jest to już 42 proc. 

Warto też dodać, że ubiegłoroczny wynik oznacza, że Niemcy osiągnęły swój cel procentowy udziału energii odnawialnej w całym systemie energetycznym zaplanowany na 2020 rok (35 proc.).

Ewa Błaszczyk: Nie zakładajmy na wstępie, czy będzie sukces czy klapa, tylko zróbmy robotę [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (235)
Rekord w Niemczech. Ceny prądu osiągnęły wartości ujemne
Zaloguj się
  • Lech Łasica

    Oceniono 2 razy 0

    A tymczasem w Polsce lansuje sie dalej teorie i praktyke, ze Polska węglem stoi. I tym weglem zatruwa sie powietrze, koszty wydobycia rozną, ceny węgla tez . Zwykły obywatel wydaje coraz wiecej na ogrzewanie, itd, A wiatraki nie podobają się miejscowym społecznością, rzad doprowadza przepisami do bankuctwa inwestorów, którzy chcieli stawiac wiatrownie. Taka to Polska-wschodnioeuropejska, sredniowieczna prowincja!

  • azx67

    Oceniono 2 razy 0

    A u nas - jak było na początku (czyli kotły na węgiel) , teraz i na wieki wieków amen. A pisiory dumni że mało nie pękną. Uczta się, głupki pisowskie od mądrych, a nie trwajcie w ciemnocie i zacofaniu.

  • iq120

    Oceniono 1 raz -1

    Nie ma się z czego cieszyć z faktu, że elektrownie płacą za to by ktoś odebrał wyprodukowaną energię elektryczną.
    Nie ważne jest czy ta energia pochodzi z wiatru, słońca czy też została wyprodukowana w konwencjonalnych lub atomowych elektrowniach. Nie da się rozróżnić pochodzenia prądu. Jeżeli ta energia nie jest potrzebna w danym czasie odbiorcom a musi zostać z jakichś przyczyn wyprodukowana to i tak to oni na koniec za nią zapłacą. Po prostu energia w momencie gdy będzie na nią wysokie zapotrzebowanie będzie odpowiednio droższa.
    Jeżeli jest przymus sposobu jej wytwarzania to regulator (państwo) ma świetny na to sposób; ustala odpowiedni podatek dla odbiorcy, żeby wytwórcy energii nie zbankrutowali.
    Trzeba być bardzo bogatym, żeby sobie na takie fanaberie pozwolić.

  • dublet

    Oceniono 3 razy 3

    Prund nie morze być tani bo wungiel wydobywamy cienszko i wytenżono praco z mozołę!

  • fruchtzwerg

    Oceniono 4 razy 2

    zanim Niemcy popadly w obled "ekologiczny" placilem 13 centow za kWh. Teraz place 31 centow.
    To was czeka w Polsce, jesli ta paranoje dosiegnie kraju.

  • fruchtzwerg

    Oceniono 4 razy 2

    qrde.. a dlaczego nie ma cen ujemnych na moim rachunku za prad, tylko caly czas place te 30 centow za kWh. ???

    Nie dajcie sobie robic wody z mozgu. W Niemczech panuje obled. Subwencje na panele i wiatraki osiagnely tam juz 20% polskiego PKB. A i tak konwencjonalne elektrownie musza chodzic, zeby zabezpieczyc zapotrzebowanie jak nie bedzie slonca i wiatru. Takiej elektrowni nie da sie wylaczyc i wlaczyc w minute, wiec chodza na okraglo i czasem oddaj prad za doplata, bo sprzedac sie go nie da.

  • andrew-live

    Oceniono 4 razy 2

    NIESTETY,BURAKI RZĄDZĄ I DALEJ DAJĄ NASZĄ KASĘ TYM WUNGLĄ ,A ONI PRZEŻERAJĄ TĄ KASĘ .A GDYBY POSZŁA NA ,PRODUKCJĘ ENERGII ODNAWIALNEJ ,/PRZEZ TYLE LAT...../TO BYLIBYŚMY NA POZIOMIE NIEMIEC!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • q-ku

    0

    a ile po akcyzie?

  • robertolewniczak

    Oceniono 7 razy 3

    A tu w Tym zadupiu,tylko,wungiel,wungiel,wungiel,a na końcu Jurgiel.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX