Paliwa zdrożeją? Sejm zaczął pracę nad kolejnym podatkiem. Analitycy nie mają złudzeń

Kierowcom złych wiadomości raczej nie osłodzi fakt, że nowa danina ma iść na walkę ze smogiem. A pieniądze mają być konkretne.

O wprowadzeniu opłaty „emisyjnej” doliczanej do ceny paliwa mowa jest od kilku miesięcy. Pierwotnie mowa była o opłacie w wysokości 8 groszy od litra paliwa. Miałaby ona zasilać nowo utworzony Fundusz Niskoemisyjnego Transportu. Propozycję wprowadzenia ostro krytykowało Ministerstwo Finansów, które obawia się presji inflacyjnej.

Rząd zaakceptował jednak wstępne propozycje i w Sejmie rozpoczęło się procedowanie projektu ustawy. Po pracach legislacyjnych w rządzie, do parlamentu trafił projekt zakładający opłatę w wysokości 10 groszy brutto za litr paliwa. Wpływy z opłaty zasilałyby w 85 procentach Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska, a w 15 procentach Fundusz Niskoemisyjnego Transportu. Ten drugi, nowy podmiot miałby finansować projekty dotyczące alternatywnych paliw czy pojazdów elektrycznych.

Opłata emisyjna, jak ocenia resort energii, zasili budżet kwotą 1,7 mld złotych rocznie. Przy wspomnianym wyżej podziale oznacza to, że na wspieranie projektów badawczych lub inwestycji w alternatywne paliwa będzie około 235 mln złotych rocznie.

Z kolei kierowców opłata emisyjna ma kosztować, jak wynika z szacunków Biura Analiz Sejmowych, od 2 do 2,5 mld złotych. Możliwe jednak, że przynajmniej początkowo kierowcy nie odczują tej daniny aż tak boleśnie. Już w marcu państwowe koncerny Orlen i Lotos zapowiadały, że opłatę wezmą na siebie.

Analitycy, co prawda, uważają, że to niemożliwe i nie sądzą, by koncerny zrezygnowały z kilkuset milionów złotych rocznie. Przedstawiciel Orlenu, cytowany przez money.pl, sugeruje jednak, że wzięcie opłaty emisyjnej na siebie Orlenowi się w przyszłości opłaci i koncern będzie traktował to jak inwestycję i element odpowiedzialności społecznej.

Różnego rodzaju daniny publiczne (VAT, akcyza itp.) stanowią obecnie ponad 50 procent końcowej ceny benzyny. Nic więc dziwnego, że każdorazowo propozycja wprowadzenia kolejnej opłaty doliczanej do ceny paliwa budzi emocje. Szczególnie, że od cen paliw zależne są koszty transportu, które przekładają się na ceny towarów i usług.

Składniki ceny detalicznej benzyny Pb95 i oleju napędowegoSkładniki ceny detalicznej benzyny Pb95 i oleju napędowego źródło: e-petrol.pl

***

Jacek Walkiewicz: Widzę szanse w problemach, a wcześniej widziałem problemy w szansach [NEXT TIME]