Nokia X6 zaprezentowana. Specyfikacja się wam spodoba, ale ten szczegół ekranu zirytuje

Robert Kędzierski
Nokia zaprezentowała intrygujący smartfon. X6 ma dość wartą uwagi specyfikację. Pewna cecha ekranu może jednak niektórych zirytować.

Nokia X6, najnowszy smartfon fińskiej spółki HMD Global, ujrzał właśnie światło dzienne. Urządzenie, które zaprezentowano w Chinach - jak wyjaśnia The Verge -  ma ciekawą specyfikację. Ekran o przekątnej 5,8 cala i rozdzielczości 2280x1080 pikseli (Full HD+, proporcje 19:9), procesor Qualcomm Snapdragon 636, 4 lub 6 GB pamięci RAM oraz podwójny aparat (16 i 5 MP). Warto zwrócić też uwagę na umieszczony z tyłu czytnik linii papilarnych

Jak na urządzenie, które ma w Chinach kosztować równowartość odpowiednio 205 i 235 dol. czyli 750-850 zł (w Polsce trzeba by doliczyć jeszcze VAT) X6 wygląda na ciekawego przedstawiciela średniej półki. 

Podążając za modą

Nokii X6 do ideału, zarezerwowanego dla najwyższych modeli, oczywiście brakuje - chociażby ekranu OLED czy lepszej specyfikacji aparatu. HMD nie uległo też modzie na "nosek" - charakterystyczne wcięcie u góry ekranu. Dla jednych jest ono wyznacznikiem trendu wyznaczonego przez iPhone'a X. Dla innych wcięcie może się okazać jednak nieprzydatne i irytujące. Ważne jednak, ze X6 ma dobre proporcje - dolna ramka jest cienka, podobnie jak boczne. To sprawia, że telefon wygląda "świeżo", nowocześnie. 

Nokia w ścisłej czołówce

X6 ma szansę umocnić pozycję producenta Nokii. A ta jest dziś dość wysoka - smartfony z kultowym logotypem w pierwszym kwartale tego roku nabyło - jak już pisaliśmy -  1,6 mln osób. To wynik daleki od czołówki czy podium, ale i tak dający dobre, piąte miejsce. Jak na firmę, która wskrzesiła markę po niezbyt udanym romansie z Microsoftem wynik ten uznać należy za spory sukces. Wielu bowiem wątpiło, że Nokia w ogóle kogoś jeszcze zainteresuje. 

Rynek smartfonów w Europie w Q1 2018Rynek smartfonów w Europie w Q1 2018 fot. Canalys

W tej chwili udział Nokii w rynku smartfonów wynosi zaledwie 3,5 proc. Najbliższy rok pokaże, czy fińska spółka ma szansę konkurować z gigantami z Chin - Xiaomi i Huawei, które jako jedyne spędzają sen z powiek Samsungowi i Apple. Warto przypomnieć zeszłoroczne wyniki Nokii. W samym tylko IV kw. ubiegłego roku w ręce klientów na całym świecie trafiło 4,4 mln smartfonów z logiem Nokii. Jeśli porównamy to z wynikami sprzedaży innych producentów szybko okaże się, że firmie udało się pod tym względem wyprzedzić dużo większych graczy na rynku. HTC, Sony, Google, Alcatel, Lenovo, OnePlus, Gionee, Meizu, Coolpad oraz Asus - każda z tych marek w ostatnich trzech miesiącach ubiegłego roku sprzedała mniej smartfonów. 

Czytaj też: IBM opracował komputer tak mały, że można go pomylić z kurzem. Takie maszyny mają odmienić przyszłość

***

Cotygodniowe podsumowanie roku 12/2018. Podcast ekonomiczno - polityczny Rafała Hirscha

Więcej o: