Roman Abramowicz utknął w Rosji. Wielka Brytania nie odnowiła miliarderowi wizy inwestycyjnej

Rosyjski miliarder, właściciel klubu piłkarskiego Chelsea, który od wielu lat mieszka w Londynie, nie może wjechać do brytyjskiej stolicy. Czeka na odnowienie wizy. Tym razem dłużej niż zwykle.

Rosyjski oligarcha nie może wjechać do Wielkiej Brytanii

Tego nie dało utrzymać się w tajemnicy. Roman Abramowicz nie pojawił się na sobotnim finale Pucharu Anglii, w którym należący do niego klub – Chelsea – pokonał Manchester United. Miliarder znany jest z zaangażowania w sprawy klubu, więc jego nieobecność nie mogła pozostać niezauważona. Według brytyjskiego dziennika ekonomicznego "Financial Times", Abramowicz jest teraz w Rosji.  

Roman Abramowicz mieszka na Wyspach korzystając z wizy inwestycyjnej Tier 1. Regularnie musi ją odnawiać, a wygasła w ubiegłym miesiącu. Tym razem na decyzję Home Office, czyli departamentu brytyjskiego rządu, który zajmuje się imigracją, czeka wyjątkowo długo. Przyczyny tego nie są znane, a urzędnicy odmawiają komentarza.

Oficjalnie więc nic nie wiadomo, ale nie jest tajemnicą, że relacje między Londynem a Moskwą w ostatnim czasie stały się bardzo napięte. Brytyjskie władze oskarżyły Rosjan o marcowy atak i próbę otrucia na terenie Wielkiej Brytanii byłego podwójnego agenta Siergieja Skripala i jego córki. Rosja oczywiście zaprzecza tym oskarżeniom, ale mimo to wiele zachodnich krajów w ramach sankcji wydaliło rosyjskich dyplomatów.

Rosyjskie biznesy na Wyspach

W Wielkiej Brytanii od dawna słychać też już głosy, że trzeba przyjrzeć się także mieszkającym tam rosyjskim bogaczom. Nasiliły się one w ostatnich tygodniach. Londyn stanowił jeden z ulubionych kierunków migracji rosyjskich miliarderów i ich pieniędzy. Między 2008 a 2015 rokiem Wielka Brytania przydzieliła tzw. Wizy inwestorskie około 700 Rosjanom. Wizę taką otrzymywali biznesmeni, którzy mieli zainwestować na Wyspach przynajmniej 1 mln funtów. Potem ten próg podniesiono do 2 mln funtów. Zresztą, z drugiej strony pieniądze oligarchów do kraju próbuje ściągnąć Władimir Putin. Na razie z marnym skutkiem.

Oligarcha z naftowym rodowodem

Roman Abramowicz ma majątek szacowany przez "Forbesa" na około 11 mld dolarów. Poza Chelsea, ma też udziały w Evraz - wielkiej firmie produkującej stal (działa głównie w Rosji, ale siedzibę ma w Londynie, jest też notowania na londyńskiej giełdzie) oraz w Norilsk Nickel – to rosyjski producent niklu i palladu. Jest 11. najbogatszym Rosjaninem i 13. najbogatszym mieszkańcem Wielkiej Brytanii.

Abramowicz majątek zbił w latach 90., prowadząc interesy z Borysem Bierezowskim, kupując razem z nim pakiet kontrolny w firmie naftowej Sibnieft. W 2005 roku za 13 mld dolarów sprzedał ponad 70 proc. udziałów w Sibnieft Gazpromowi. W 2003 roku kupił klub Chelsea i od tamtej pory często przebywa w Londynie, choć w latach 2000-2008 był gubernatorem rosyjskiej Czukotki. Przeznaczył na inwestycje (szkoły, szpitale i infrastrukturę) w tym regionie 2,5 mld dolarów. Jego aktywami zarządza firma inwestycyjna Millhouse. Jest właścicielem posiadłości położonej przy najdroższej ulicy Londynu - Kensington Palace Gardens.

Maciej Panek: Byłem na dnie, gdy otworzyłem firmę posiadającą obecnie 3 tys. samochodów [NEXT TIME]