Użytkowanie wieczyste do lamusa już od początku 2019 roku? W jednym przypadku musi się zgodzić Bruksela

Użytkowanie wieczyste dla mieszkańców bloków i domów może zostać zlikwidowane już od 1 stycznia 2019 r. W przypadku nieruchomości komercyjnych, Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju wystąpiło do Brukseli o zgodę na taki ruch.

Najnowsze informacje na ten temat publikuje "Rzeczpospolita". W przypadku nieruchomości komercyjnych, na likwidację użytkowania wieczystego i przekształcenie go w prawo własności potrzebna jest zgoda Brukseli, bo w przeciwnym przypadku taki ruch mógłby zostać uznany za niedozwoloną pomoc publiczną. Dlatego Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju poprosiło Komisję Europejską o aprobatę dla planowanej zgody i dopiero po jej otrzymaniu przystąpi do pracy nad przepisami dla firm.

Z kolei wobec nieruchomości mieszkaniowych użytkowanie wieczyste, według planów rządu, miało odejść do lamusa już od początku 2019 r. Prace - podobno - są już zaawansowane i wkrótce projektem znów miałby się zająć rząd. Znów – bo do wcześniejszych wersji nowelizacji ustawy (prace trwają już od ok. 2 lat) miał zastrzeżenia i nie przechodziły one do prac sejmowych.

Jak zostanie zlikwidowane użytkowanie wieczyste?

Z dniem wejścia w życie stosownej ustawy, użytkowanie wieczyste automatycznie zostałoby przekształcone w prawo własności, niemniej przekształcenie nie odbywałoby się bezkosztowo.

Zgodnie z najnowszą publiczną wersją projektu ustawy (choć jest to wersja, która zakładała wejście ustawy w życie od… lipca 2017 r.), nabywca gruntu, już po przekształceniu musiałby co roku wnosić na rzecz dotychczasowego właściciela coroczną opłatę przekształceniową. Byłaby ona równa dotychczasowej opłacie z tytułu użytkowania wieczystego - więc tutaj w budżetach domowych wielkich różnic by nie było. Opłaty wnosiłoby się przez 20 lub 33 lata dla osób prowadzących na nieruchomości działalność gospodarczą. Ale za to po tym czasie mieszkania naprawdę należałyby do ich właścicieli.

Przewidziano także możliwości udzielania bonifikat przez jednostki administracyjne. Przykładowo - w przypadku chęci wniesienia jednorazowej opłaty łącznej za przekształcenie użytkowania wieczystego nieruchomości należącej wcześniej do Skarbu Państwa, przysługiwałaby bonifikata w wysokości 50 proc. Jednostki samorządu terytorialnego w przypadku nieruchomości należących wcześniej do nich również będą mogły stosować zniżki.

Warto dodać, że w księdze wieczystej nieruchomości byłby wpis dotyczący roszczenia o opłaty przekształceniowe. Dopiero po ich całkowitym opłaceniu wpis byłby kasowany.

Miasta nie są zadowolone

Z planowanych zmian nie są zadowoleni m.in. włodarze miast i gmin, którzy argumentują, że długoterminowo wpływy z tytułu opłat przekształceniowych nie pokryją strat z tytułu braku corocznych wpłat za użytkowanie wieczyste - wszak skończą się po maksymalnie 33 latach. Tymczasem z tytułu użytkowania wieczystego byłyby źródłem wpływów do budżetów nawet przez 99 lat, a może i dłużej. 

Wpływy z użytkowania wieczystego to nie byle jaka pozycja w budżetach miast. Przykładowo, w 2018 r., według planu budżetu Warszawy, do kasy miasta z tytułu opłat za użytkowanie wieczyste ma wpłynąć 525,5 mln zł. Wszystkie dochody zaplanowano na kwotę 15,1 mld zł, czyli z tytułu opłat za użytkowanie wieczyste do kasy miasta ma wpłynąć co 29. złotówka. 

Z drugiej strony, sama konstrukcja użytkowania wieczystego jest nieco archaiczna, i warto coś z tym zrobić. To właściwie umowa na 99 lat, na mocy której można użytkować, za coroczną opłatą - daną nieruchomość gruntową - np. budować na niej mieszkania, domy czy lokale usługowe. Ta jednak de facto nadal należy do Skarbu Państwa czy jednostki samorządu terytorialnego (województwo, powiatu, gminy). Poza tym do końca nie wiadomo, co stałoby się z mieszkaniami czy lokalami na gruntach oddanych w wieczyste użytkowanie po 99 latach. Prawo własności do gruntu jest więc zdecydowanie lepsze pod tym kątem.

Zmiany prawne mogą objąć nawet aż ponad 1,5 mln Polaków, bo tylu jest użytkowników wieczystych gruntów komunalnych i Skarbu Państwa.

***

Dominika Nowak: Czasem tylko dzięki szalonej odwadze, można zacząć działać [NEXT TIME]