Wielka Brytania już wie, co zrobi z obywatelami Unii po brexicie. Do pozostania na Wyspach wystarczy 65 funtów

Ważna informacja dla wszystkich Polaków mieszkających na Wyspach. Rząd Jej Królewskiej Mości wreszcie zdradził, jak będzie wyglądać procedura dla wszystkich, którzy będą chcieli pozostać w Wielkiej Brytanii po brexicie.

Brytyjski resort spraw wewnętrznych przedstawił wreszcie szczegóły planowanego systemu rejestracji ponad 3 milionów obywateli Unii Europejskich, w tym miliona Polaków). Zarejestrowanie w systemie ma zagwarantować prawa wszystkim, którzy po sfinalizowaniu brexitu będą chcieli zostać w Wielkiej Brytanii.

65 funtów za wniosek

Złożenie wniosku będzie kosztowało 65 funtów od osoby (32,5 funta w przypadku dziecka). Z opłaty zwolnione będą osoby, które już teraz mają ważną kartę stałego rezydenta (permanent residence card), ale one również będą musiały przejść przez cały formularz wniosku.

Wniosek będzie można wypełnić online na komputerze, tablecie lub smartfonie (Reuters informuje, że na razie nie będzie wersji dla urządzeń mobilnych Apple). W trzystopniowym formularzu wnioskodawca będzie musiał potwierdzić swoją tożsamość, pobyt w Wielkiej Brytanii oraz niekaralność. Wstępną ocenę system przeprowadzi w czasie rzeczywistym – więc większość wypełniających od razu będzie wiedzieć, czy ma prawo do statusu osoby osiedlonej (settled status – powyżej 5 lat pobytu jako rezydenta w Zjednoczonym Królestwie), czy tymczasowego statusu osoby osiedlonej (pre-settled, do 5 lat pobytu). Formalna decyzja ma zapadać w czasie do dwóch tygodni od złożenia wniosku.

Brytyjczycy chcą, by imigranci zostali u nich

Minister Sajid Javid (notabene syn imigranta z Pakistanu) powiedział mediom, że założeniem systemu będzie przede wszystkim udzielanie obywatelom UE prawa do pobytu w Wielkiej Brytanii, a nie wydawanie odmów. Resort spraw wewnętrznych zadeklarował również, że sprawdzanie niekaralności będzie dotyczyło poważnych przestępstw, a nie mandatów za złe parkowanie.

Przedstawiciele imigrantów wykazują się jednak pewnym brakiem zaufania do deklaracji ministra Jej Królewskiej Mości.

- Po dwóch latach pozostawania w stanie zawieszenia, nie wierzymy na słowo - chcemy prawnie wiążących gwarancji, że przyszły rząd czy ministrowie nie będą mogli tego zmienić – cytuje Reuters Maike Bohn, przedstawicielkę organizacji "the3miliongroup", zrzeszającej imigrantów.

Złożenie wniosku będzie obowiązkowe dla obywateli UE mieszkających w Wielkiej Brytanii. Rząd Jej Królewskiej Mości spodziewa się 3,5 miliona złożonych aplikacji. Na podobnych prawach traktowani będą też wszyscy obywatele krajów Europejskiego Obszaru Gospodarczego (np. Norwedzy). Wszyscy imigranci będą musieli złożyć wniosek najpóźniej do czerwca 2021 roku. System ma być w pełni operacyjny najpóźniej do marca 2019 roku.

***

Dominika Nowak: Czasem tylko dzięki szalonej odwadze, można zacząć działać [NEXT TIME]

Więcej o: