Kioski Ruchu do wzięcia. Właściciel ma tak złą sytuację, że chce się ich pozbyć

Jedna z najbardziej znanych polskich firm balansuje na krawędzi bankructwa. Ruch chce poprawić swoją sytuację sprzedając to, z czym najbardziej jest kojarzony - podaje "Puls Biznesu".

Kiedyś kioski Ruchu były charakterystycznymi elementami polskich miast. W kiosku, oprócz gazet, można było kupić praktycznie wszystko. Po przemianach ustrojowych, pozycja Ruchu z roku na rok słabła.

Kioski na sprzedaż

Teraz jednak dla spółki nadeszły naprawdę ciężkie czasy. Tak ciężkie, że jak podaje "Puls Biznesu", firma zamierza sprzedać swój dział sprzedaży detalicznej. To 1700 kiosków należących do firmy i 500 wynajmowanych, a odpowiadają one za 60 procent przychodów Ruchu.

W celu sprzedaży całości lub części detalicznego interesu stworzono nową spółkę – Ruch Detal S.A.. Celem, jaki spodziewa się dzięki transakcji osiągnąć firma, jest pozyskanie środków na sfinansowanie planów rozwojowych oraz bieżącej działalności.

Czytaj więcej: 108 niewypłacalności w czerwcu. 'Najwyższy poziom we współczesnej historii'

Fatalne wyniki finansowe Ruchu

Ruchu bowiem, od czasu prywatyzacji w 2010 roku ani razu nie osiągnął zysku na działalności podstawowej, a jego przychody były coraz niższe. W ubiegłym roku spadły do 1,34 mld zł z 1,46 mld rok wcześniej. Co więcej, rośnie suma zobowiązań krótkoterminowych.

Kupnem spółki w 2016 roku zainteresowana była Poczta Polska, która za całość (a więc zarówno za hurtowy jak i detaliczny Ruch) oferowała 30 milionów złotych. Biorąc pod uwagę fakt, że od tego czasu Ruch zmalał na rynku, wątpliwe jest, by można było teraz uzyskać lepszą cenę za samą detaliczną część.

W czasach PRL Ruch był monopolistą na rynku kolportażu prasy. Przed prywatyzacją w 1995 roku, spółka kontrolowała 80 procent rynku prasy. W 2010 roku Skarb Państwa sprzedał resztę posiadanych udziałów prywatnemu inwestorowi. Obecnie, od 2017 roku firmę kontroluje (za pośrednictwem spółki Loverose) Igor Chalupec, były prezes PKN Orlen. Prezes Ruchu powiedział "Pulsowi Biznesu", że mimo trudnej sytuacji firma "nie spełnia przesłanek wynikających z prawa upadłościowego i restrukturyzacyjnego".

Ruch od 1918 roku

Polskie Towarzystwo Księgarń Kolejowych Ruch Spółka z o.o., protoplasta dzisiejszego ruchu zostało założone 17 grudnia 1918 roku przez polskich księgarzy Jakuba Mortkowicza i Jana Gebethnera. Po II wojnie światowej zostało znacjonalizowane.

Maciej Panek: Byłem na dnie, gdy otworzyłem firmę posiadającą obecnie 3 tys. samochodów [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (38)
Ruch chce sprzedać kioski. Właściciel ma tak złą sytuację, że chce się ich pozbyć
Zaloguj się
  • turkiestan

    Oceniono 2 razy 0

    Kiosk Ruchu był obok mnie całe życie.To pierwsza obsadka w 1 klasie podstawówki w 1964 r.To pierwsze stalówki i ołówki.To atrament czy kredki.Kiosk Ruchu był koło szkoły.To pierwszy samochodzik do zabawy nakręcany na kluczyk.To całe dzieciństwo.Potem to gazeta,czasopisma elektroniczne i informatyczne odkładane przez sprzedawcą do mojej teczki.To też papierosy i zapałki czy zapalniczki.To podstawowe rzeczy jak chusteczka do nosa czy grzebień lub pasta do butów.Po prostu podstawowe rzeczy.Gdzie więc kupimy cokolwiek w niedzielę jak PiS zamknie wszystko???? Za komuny były chociaż kioski Ruch czynne w niedzielą -oprócz oczywiście knajpy i kościoła.Dlaczego wyprzedają nasze dobro narodowe które przeżyło nawet kilka kryzysów a w tym światowy????To nie zakłady przemysłowe które wpadły w pętle zadłużenia i nie były w stanie utrzymać się same a dodatkowo musiały jeszcze inwestować .Po prostu to była ruina gdzie wszystko się rozlatywało nie remontowane z braku funduszy.Nie było na nic pieniędzy.Konta zablokowane -zadłużenie ponad wartość.Nie było kasy na wypłaty dla pracowników.Bez inwestorów z zagranicy nie było dla tych zakładów ratunku.No ale kiosk Ruchu?????

  • lactum

    Oceniono 1 raz 1

    W latach ´70 zarabialo sie sporo jako zaopatrzyciel Klubokawiarni na wsiach.

  • fajny_zajety

    Oceniono 3 razy -1

    Budki telefoniczne też zniknęły.. teraz pora na kioski i kwiaciarnie zamiast bukietu prześlę sie emotionkona z bukietem. Poczta Polska też do likwidacji paczki można odbierać w najbliższym sklepie ,a listy powinny przychodzić na konto poczty elektronicznej powiązanej z dowodem osobistym.

  • ja5569

    Oceniono 2 razy 2

    Fotoplastikonow tez juz nie ma...

  • precz_z_komunia

    Oceniono 5 razy 1

    Jak to komuna bez kiosków Ruch :-)
    Towarzyszu Matwieju Moradziecki interweniuj :-)

  • buk-humor-dziczyzna

    Oceniono 13 razy 5

    byłem ajentem w latach 90 - żyło się nieźle - w 2000 zamknąłem działalność - w każdym sklepie gazety, papierosy, do tego internet - uciekłem w porę

  • krzysztofgie

    Oceniono 1 raz 1

    W moim 15-to tysięcznym mieście Ruch zlikwidował jedyny kiosk 5 lat temu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX