Polska przegrywa z Niemcami. BMW i CATL fabrykę baterii do aut elektrycznych zbudują w Turyngii

Robert Kędzierski
Contemporary Amperex Technology Ltd, chińska firma produkująca baterie do samochodów elektrycznych, pierwszą europejską fabrykę wybuduje w Niemczech. To niezbyt dobra wiadomość dla Polski, która była wymieniana jako jedna z możliwych lokalizacji wielkiej inwestycji.

Contemporary Amperex Technology Ltd (CATL) zbuduje fabrykę baterii do samochodów elektrycznych w Erfurcie w Turyngii - podaje agencja Reutera. Umowa ma charakter dwustronny, bo Niemcy mają zwiększyć swoje zaangażowanie w Chinach. W przyszłym roku BMW ma wyprodukować w Państwie Środka 520 tys. samochodów sygnowanych własną marką.  

Nowa fabryka w Niemczech

Inwestycję, wartą 240 mln euro, potwierdził Wolfgang Tiefensee, minister gospodarki Turyngii. Dodał jednocześnie, że to najważniejsza inwestycja w regionie od dziesięciu lat. - Fabryka ma zatrudnić ok. 600 osób, jednak w całym sektorze ilość nowych miejsc pracy może przekroczyć 1000  - podkreśla związek zawodowy IG Metall zrzeszający metalowców. 

Agencja AFP podaje też, że w poniedziałek doszło do spotkania pomiędzy kanclerz Angelą Merkel a Li Keqiang, premierem Chin. 

BMW, Volkswagen, Daimler z umowami

Głównym  odbiorcą baterii CATL będzie BMW - bo to właśnie niemiecka spółka podpisała z Chińczykami kontrakt pod koniec czerwca. W ciągu kilku lat niemiecki gigant ma zakupić baterie o wartości 4,7 mld euro. Część z nich będzie importowana. Produkcja uruchomiona w fabryce, która powstanie w Turyngii, ma być warta 1,5 mld euro.

Swoje umowy z CATL podpisali też Volkswagen i Daimler. 

Akumulatory produkowane przez chińską firmę mają znaleźć się m.in. w elektrycznym Mini i iNext - pojazdach, które zadebiutują na rynku w roku 2020. 

Inwestycja ominie Polskę

Podjęcie decyzji o tym, gdzie powstanie fabryka CATL nie jest najlepszą informacją dla Polski. Nasz kraj był bowiem brany pod uwagę jako lokalizacja pierwszej europejskiej fabryki chińskiego producenta. Rozważano również Czechy, Słowację i Węgry.

Czytaj też: Na świecie jeździ już ponad 3 mln aut z silnikami elektrycznymi.

Konkurencja postawiła na Polskę

Na pociesznie pozostaje nam fakt, że swój zakład buduje u nas LG Chem, koreański konkurent CATL. Baterie z wytwarzane w Biskupicach Podgórnych koło Wrocławia będą montowane między innymi w elektrycznych Jaguarach powstających na Słowacji. Pierwszy etap inwestycji ma kosztować 1,3 mld zł i przynieść 729 miejsc pracy. W drugim etapie, zainwestowanych zostanie 4,5 mld zł, co da 1666 miejsc pracy. LG chce produkować w Polsce 100 tys. akumulatorów do samochodów elektrycznych rocznie.

Sprzedaż aut elektrycznych w EuropieSprzedaż aut elektrycznych w Europie Ilustracja: Robert Kędzierski, Dane: ING/Guardian

Po drogach całego świata jeździ dziś 3,1 mln samochodów z silnikami elektrycznymi. Według prognoz w 2030 roku może ich być od 125 do 220 mln.

***

Cotygodniowe podsumowanie roku. Podcast ekonomiczno - polityczny Rafała Hirscha