PPL przejmie lotnisko w Radomiu i dostanie od miasta ponad 350 mln zł. "Podrzuca nam się kukułcze jajo"

W ub. tygodniu do sądu trafił wniosek o ogłoszenie upadłości lotniska w Radomiu. Ma je przejąć spółka PPL, zarządca lotniska na Okęciu. Radom przez 20 lat będzie musiał jednak zapłacić jej łącznie ponad 350 mln zł.

Port Lotniczy w Radomiu ma poddać się tzw. kontrolowanej upadłości, tzw. syndyk wskazany przez sąd ma sprzedać spółkę Przedsiębiorstwu Państwowemu „Porty Lotnicze”. PPL obecnie zarządza m.in. lotniskiem Chopina w Warszawie.

Choć PPL staną się wkrótce właścicielem portu lotniczego w Radomiu, to grunty pod lotniskiem nadal należą i będą należeć do Skarbu Państwa. PPL będzie je dzierżawiło do 2040 r. Po tym czasie umowa między Radomiem a PPL wygaśnie, a wszelkie nakłady inwestycyjne związane z gruntem, poczynione przez „Porty Lotnicze”, będą musiały być rozliczone. Rada Miejska w Radomiu poniedziałkową uchwałą zmieniła Wieloletnią Prognozę Finansową Gminy, rezerwując na ten cel ponad 352 mln zł. Spłata ma ruszyć oczywiście pod warunkiem dokonania przez PPL odpowiednich inwestycji.

.. .

Gmina będzie płaciła PPL w ratach. W 2020 r. będzie to 2,3 mln zł, w latach 2021-2022 już po ok. 16,7 mln zł, w kolejnych latach kwota płatności też będzie tego rzędu. Z drugiej strony, PPL też będzie płaciło gminie Radom. Chodzi o czynsz dzierżawczy w wysokości ok. 118 mln zł przez 20 lat. Jednak zgodnie z ustawą o Agencji Mienia Wojskowego, 30 proc. tej kwoty zasili Fundusz Modernizacji Sił Zbrojnych. Do kasy Radomia trafi więc ok. 82 mln zł. Uwzględniając 352 mln zł dla PPL, „netto” gmina za to, że będzie dzierżawiła „Portom Lotniczym” grunty pod lotniskiem, jeszcze zapłaci ok. 270 mln zł (ok. 250 mln zł biorąc pod uwagę jeszcze podatek od nieruchomości).

Lotnisko w Radomiu jak Okęcie

Jak informował Radosław Witkowski, prezydent Radomia, PPL deklaruje łączne inwestycje o wartości 1,5 mld zł (0,5 mld zł w pierwszym etapie). – W Radomiu ma powstać port lotniczy taki, jak port Chopina. To będzie jedno z największych lotnisk w Polsce. W przyszłości ma być komplementarny wobec Centralnego Portu Lotniczego To wielka szansa dla miasta – mówił "Echu Dnia" Witkowski. - Lotnisko w Radomiu trzeba dziś zbudować praktycznie od zera. W obecnym stanie jest to raczej prototyp lotniska – mówił niedawno o radomskim lotnisku Mariusz Szpikowski, Prezes PPL. Lotnisko ma być oddane do użytku w 2020 r., według planów ma z niego latać nawet 10 mln osób rocznie.

Kukułcze jajo?

Radni i eksperci zwracają uwagę na kilka kontrowersji. Po pierwsze, nie jest znana treść umowy pomiędzy między gminą Radom a PPL. Prezydent miasta tłumaczy to poufnością dokumentów. Po drugie, problematyczny jest sam fakt wysokich płatności dla PPL. Radom miał pozbyć się problemów związanych z portem lotniczym, tymczasem będzie ponosił koszty jeszcze przez lata.

- Podrzuca nam się kukułcze jajo. Sądziliśmy, że te rozmowy z PPL skończą się przekazaniem portu na Sadkowie za symboliczną złotówkę, a teraz dowiadujemy się, że mamy płacić grube miliony przez 20 lat. To są olbrzymie zobowiązania - mówił Kazimierz Woźniak, radny z list stowarzyszenia Radomianie Razem.

Wątpliwości dotyczą też ewentualnego stanu infrastruktury po wygaśnięciu umowy dzierżawy. Nie wiadomo, czy w 2040 r. inwestycje poczynione przez PPL będą warte włożonych przez gminę pieniędzy.

Prezydent Radomia kontruje tłumacząc, że takie jest polskie prawo i za inwestycje na dzierżawionym terenie musi zapłacić jego właściciel, a umowa z PPL to najlepszym rozwiązaniem. W zamian miasto dostanie „kopa”, pojawią się nowe miejsca pracy i nowi inwestorzy.

Czytaj też: Porty Lotnicze stawiają na Radom. Z Lotniska Chopina mają zniknąć czartery i tanie linie

***

Emilian Kamiński: Żeby nie być frustratem, zacząłem sam organizować sobie życie [NEXT TIME]

Więcej o: