Autostrada Wielkopolska straciła miliard złotych. Nie pomogło podniesienie opłat za przejazd

Robert Kędzierski
Autostrada Wielkopolska, zarządzana przez konsorcjum, którego liderami są francuska spółka Meridiam Infrastructure oraz Kulczyk Holding SA, odnotowała w ubiegłym roku miliardową stratę.

Autostrada Wielopolska, firma, która zarządza odcinkiem autostrady A2 pomiędzy Nowym Tomyślem a Koninem, odnotowała w zeszłym roku miliard złotych straty - informuje "Dziennik Gazeta Prawna". 

Wszystko dlatego, że ub. rok przebiegał pod znakiem dużych wydatków. Spółka, której głównymi udziałowcami są francuskie Meridiam Infrastructure oraz Kulczyk Holding SA musiała zapłacić m.in. 1,4 mld zł na skutek niekorzystnej decyzji Komisji Europejskiej. Przypomnijmy - Bruksela uznała, że spółka  otrzymała od państwa zbyt wysokie rekompensaty w latach 2005-2011.

Opłaty w górę

Tymczasem, na początku roku opłaty za przejazd A2 poszły w górę. Przejazd każdym z trzech odcinków autostrady (po ok. 50 km) kosztuje po 20 złotych brutto. Łączny koszt wyniesie 60 zł, co daje około 40 gr za kilometr. Droższej autostrady w Polsce nie ma. 

Do autostrady nie dopłaca jednak budżet państwa. Spółka może polegać jedynie na opłatach od użytkowników. Ryzykuje też, że kiedy jest ich mniej przychody spadają. 

Autostrada Wielkopolska, jak zauważa "DGP", dużo płaci za pożyczanie jej pieniędzy - odsetki wynoszą 16,2 proc. Łączne zobowiązania AW wynoszą ok. 4,7 mld zł.

Niektórzy mniejszościowi udziałowcy  postulują, by drogi dług został zrefinansowany. Jak wyjaśniła nam Zofia Kwiatkowska z biura prasowego Autostrady Wielkopolskiej od 2008 roku największym akcjonariuszem spółki jest francuski Meridiam Infrastructure, który ma ponad 26 proc. akcji oraz KI One SA (część Kulczyk Investments) - ponad 23 proc. PGE - blisko 20 proc., Strabag - 10 proc., Bank Zachodni WBK - ponad 5 proc.

Spółka uspokaja

W komunikacie, na który powołuje się DGP, Autostrada Wielkopolska tłumaczy, że jej sytuacja "odzwierciedla scenariusz typowy dla realizacji długoterminowych projektów infrastrukturalnych, które generują znaczne dodatnie przepływy pieniężne na późniejszych etapach ich realizacji".

Akcjonariusze powinni więc uzbroić się w cierpliwość - autostrada A2 będzie przynosić stałe zyski, kiedy spółka spłaci większą część swoich zobowiązań. 

Inne autostrady na plusie

Pozostali prywatni operatorzy autostrad osiągają lepsze wyniki. Stalexport Autostrady, spółka zarządzająca 60 km odcinkiem trasy Kraków-Katowice, odnotował zysk na poziomie 154 mln zł. Trading Company, zarządzająca A1, osiągnęła dochód o poziomie 177 mln zł. 

Czytaj też: Wiemy który polskie spółki płacą naprawdę spore podatki

Spółka Dominiki Kulczyk straciła miliony

Strata Autostrady Wielkopolskiej to nie jedyne negatywne informacje dotyczące spadkobierców fortuny Jana Kulczyka. Gorsze wyniki odnotowała też spółka Polegnergia. Firma, w której udziały ma Dominika Kulczyk w drugim kwartale ponad odnotowała 20 mln zł straty na części transakcji giełdowych energią elektryczną.

***