"Złe firmy muszą umrzeć" - tajemniczy analityk doprowadził do krachu na akcjach Noble Group

Trzy lata temu tajemnicza firma analityczna Iceberg Research opublikowała raporty, przez które korporacja Noble Group straciła większość wartości. Teraz człowiek stojący za Icebergiem przedstawia się po raz pierwszy - jako Arnaud Vagner.

Notowana na giełdzie w Hongkongu spółka Noble Group zajmuje się handlem surowcami oraz innymi produktami dla przemysłu i energetyki. Iceberg Research – nikomu nieznana firma analityczna specjalizująca się w „wykrywaniu nieprawidłowości w oświadczeniach finansowych” – napisała o Noble po raz pierwszy w 2015 r.

Uznała wówczas, że korporacja przeszacowuje wartość swoich aktywów i nie informuje o pełnej wartości swojego długu. Od tego czasu akcje spółki zaczęły gwałtownie spadać i już nie wróciły do poprzedniego poziomu. W swoim szczytowym momencie – w 2011 r. – firma była warta 11,7 mld dol. Obecnie kapitalizacja wynosi ok. 115 mln dol. czyli stukrotnie mniej. 

Notowania Noble Group LtdNotowania Noble Group Ltd investing.com

"Złe firmy muszą umrzeć"

Długo nie było jednak wiadomo, kto stoi za Iceberg Research. Firma nie podawała swoich numerów kontaktowych, adresu, ani innych danych. Noble Group uznała, że autorem anonimowych postów jest jej były pracownik i złożyła pozew do sądu w Hongkongu.

– Nazywam się Arnaud Vagner – wyjawił właśnie w wywiadzie telefonicznym dla Bloomberga człowiek stojący za Icebergiem. – Złe firmy muszą umrzeć – dodał.

Vagner wcześniej pracował w Noble jako analityk kredytowy.

Iceberg Research znana jest głównie z analiz sytuacji Noble Group, ale zajmuje się także innymi firmami, które podejrzewa o malwersacje i oszukiwanie inwestorów. Wśród raportów można znaleźć dotyczące m.in. firm Tibet Water i Tutor Perini.