Inspektor budowlany zamyka most we Wronkach. "Nawet kilka godzin oczekiwania może doprowadzić do tragedii"

Wielkopolski wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego zamyka most na Warcie we Wronkach. Pęknięcia na konstrukcji zagrażają bezpieczeństwu. Most stanowi ciąg drogi wojewódzkiej nr 182, ma 176 metrów.
Stwierdzone postępujące uszkodzenia w kontrolowanym obiekcie mogą zagrażać bezpieczeństwu życia i zdrowia ludzi. Wyniki kontroli są jednoznaczne i wymagają natychmiastowej reakcji. Nawet kilka godzin oczekiwania może doprowadzić do tragedii, dlatego oczekuję od WWINB-u [Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego - red.] podjęcia szybkich działań w tej sprawie

- mówi wojewoda wielkopolski Zbigniew Hoffmann.

Wielkopolski Urząd Wojewódzki w komunikacie prasowym informuje, że podczas kontroli przeprowadzonej we wtorek 28 sierpnia przez inspektora nadzoru budowlanego stwierdzono m.in. rozszczelnienie i pęknięcie chodnika oraz między jezdnią a krawężnikiem oraz krawężnikiem a chodnikiem, a także pęknięcia na jednej z podpór mostu. Pęknięcia są także w skarpie przy moście, a także ruchy masowe gruntów w tym obszarze.

Mosty w Polsce w fatalnym stanie

Już w 2016 r. Najwyższa Izba Kontroli ostrzegała, że stan techniczny wielu mostów i wiaduktów Polsce woła o pomstę do nieba. Przeprowadzone przez kontrolerów NIK oględziny 339 obiektów wykazały, że w co trzecim nie były usuwane nawet uszkodzenia zagrażające bezpieczeństwu ruchu lub grożące katastrofą budowlaną.

Główny powód? Złe zarządzenie i brak pieniędzy. Z ustaleń kontroli wynika, że zarządcy dróg nie zabezpieczali wystarczających środków finansowych na utrzymanie obiektów mostowych w należytym stanie.

W połowie sierpnia Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała o konieczności wyburzenia dwóch wiaduktów na budowanym właśnie odcinku A1. Pojawiły się zastrzeżenia co do tego, czy wiadukty wybudowano zgodnie ze sztuką budowlaną. 

***