Jack Ma, szef Alibaba, ostrzega, że wojna handlowa Chin i USA może potrwać 20 lat

Robert Kędzierski
Jack Ma, założyciel spółki Alibaba, ostrzega, że wojna handlowa USA z Chinami może potrwać nawet dwie dekady. Być może ma rację, bo chińskie władze mają przygotowywać się do odwetu na Amerykanach.

Jack ma, założyciel i szef serwisu Alibaba (należy do niej serwis AliExpress), najbogatszy mieszkaniec Chin, ostrzega przed konsekwencjami zaogniającej się wojny handlowej pomiędzy USA a Chinami. Według chińskiego miliardera spór może trwać nawet 20 lat - podaje agencja Bloomberg. Ma odniósł się w ten sposób do decyzji amerykańskiej administracji, która wprowadziła karne taryfy celne na import towarów z Chin o wartości 200 mld dol.

Cła nakładane na towary z Chin wyniosą początkowo 10 proc. wartości sprowadzanego towaru. Jednak, jeśli do końca roku strony nie dojdą do porozumienia ws. nowy zasad wymiany gospodarczej, to od 1 stycznia 2019 mają one wzrosnąć do 25 proc. Całkowita wartość importu, który zostanie objęty restrykcjami wyniesie 200 mld dol.

Wśród towarów objętych nowymi sankcjami znajdują się m. in,. o części samochodowe, części do telewizorów, meble i napoje czy podzespoły komputerowe - w sumie ponad 5700 produktów.

Chiny odpowiedzą

Przestrogi Ma rychło mogą znaleźć potwierdzenie. Jak donosi bowiem agencja Reutera Chiny szykują odpowiedź na wprowadzenie amerykańskich ceł. 24 września najprawdopodobniej wprowadzą własne. List towarów objętych restrykcjami jest długa, bo wynosi ponad 5000 produktów. Ich wartość szacuje się na 60 mld dol. 

Walka o supremację 

Ustępujący szef Alibaby stwierdził też, że spór dwóch najsilniejszych gospodarek świata toczy się tak naprawdę o osiągnięcie globalnej przewagi. I dlatego może trwać długo po wygaśnięciu prezydentury Donalda Trumpa.

Na krótką metę przedsiębiorcy w Chinach, Unii Europejskiej, Stanach Zjednoczonych, popadną w tarapaty. Ta sprawa potrwa, jeśli szukać natychmiastowego rozwiązania tej kwestii to takiego nie ma.

- stwierdził.

Notowania spółki Alibaba spadły w poniedziałek o 3,5 proc. A biorąc pod uwagę najwyższą wycenę, osiągniętą w czerwcu, spadek wynosi już 25 proc.

Donald Trump jeszcze nie skończył

Prezydent USA zapowiedział, że wprowadzone dziś cła nie są ostatnimi, jakie mogą dotknąć importu z Chin. Zapowiedział kolejne sankcje, które mogą doprowadzić nawet do wzrostu cen iPhone'ów i to o 20 proc.

Czytaj też: Jack Ma chce być jak Bill Gates. Szef wielkiej firmy Alibaba ogłosił, że odejdzie ze stanowiska

Maciej Panek: Byłem na dnie, gdy otworzyłem firmę posiadającą obecnie 3 tys. samochodów [NEXT TIME]