A jednak. Rosyjski parlament podwyższa wiek emerytalny

Duma Państwowa w Rosji przyjęła poprawki do projektu reformy emerytalnej, zgłoszone przez Władimira Putina. Zakładają one podwyższenie wieku emerytalnego dla kobiet z 55 do 60 lat, a dla mężczyzn z 60 do 65 lat.

Jeszcze dziś niższa izba rosyjskiego parlamentu zamierza głosować nad całością ustawy o reformie emerytalnej.

Tymczasem przed budynkiem Dumy Państwowej w centrum Moskwy demonstrowało  kilkuset przeciwników podwyższania wieku emerytalnego. Podobne protesty odbywają się w Rosji od czasu oficjalnego ogłoszenia reformy tuż przed piłkarskimi mistrzostwami świata

Przeciwko zmianom opowiadają się partie zasiadające w parlamencie, za wyjątkiem Jednej Rosji, oraz antyputinowska opozycja i organizacje społeczne. Jednak w ocenie  ocenie ekspertów, demonstracje są zbyt mało liczne, bo zmienić decyzję rządzących. 

Przeciwnicy reformy żądają przeprowadzenia referendum w tej sprawie, dymisji rządu i grożą wszczęciem procedury odwołania prezydenta.

Władimir Putin łagodzi reformę emerytalną

Początkowo projekt reformy emerytalnej zakładał, że Rosjanki będą pracować nie do 60, ale do 63 roku życia, co doprowadziło do spadku poparcia dla prezydenta Władimira Putina.

Putin postanowił więc działać i na początku września ogłosił złagodzenie reformy. Nowy projekt wciąż zakłada jednak, że mężczyźni mają pracować do 65. roku życia.

Putin w telewizyjnym wystąpieniu przekonywał, że zmiany są konieczne, także dlatego, by zwiększyć wysokość emerytur i zapewnić gospodarce pracowników, których z powodów demograficznych (starzejące się społeczeństwo) powoli zaczyna brakować.

Jarosław Kaczyński obiecuje emeryturę 500 plus. Minister: najwcześniej w przyszłym roku

Więcej o: