Premier Morawiecki obiecuje samorządom pieniądze z podatku miedziowego

Robert Kędzierski
Premier Mateusz Morawiecki ogłosił zamiar wprowadzenia zmian dotyczących sposobu naliczania podatku miedziowego. Odpowiednia ustawa jest już w Sejmie.

Premier Morawiecki na finiszu kampanii przed wyborami samorządowymi 2018 obiecuje niektórym władzom dodatkowe pieniądze. Jak wyjaśnił szef rządu podczas dzisiejszej konferencji, pieniądze z podatku miedziowego, którego jedynym płatnikiem w Polsce jest KGHM, mógłby częściowo trafiać do władz lokalnych. 

Pięć procent z podatku dla wybranych

Odpowiedni projekt, który jest prowadzony przez Ministerstwo Finansów, jest już w Sejmie. Ustawodawca wyjaśnia, że zmiany pozwolą na wspieranie obszarów na terenach, gdzie prowadzona jest działalność wydobywcza.

Proponowane przepisy przewidują, iż kwota odliczenia nie będzie mogła przekroczyć 5 proc. podatku z tytułu wydobycia niektórych kopalin. 

Czytaj też: Pierwsza gmina w Polsce rezygnuje z podatku od nieruchomości. KGHM płaci dostatecznie dużo

Podatek miedziowy został wprowadzony przez rząd Donalda Tuska w celu "uchwycenia nadzwyczajnych zysków podmiotów wydobywających miedź i srebro". Od wprowadzenia podatku, KGHM wpłacił z jego tytułu do budżetu państwa blisko 10 miliardów złotych. 

W chwili publikacji tego tekstu notowania KGHM na warszawskiej giełdzie utrzymały się na poziomie zbliżonym do wczorajszego zamknięcia - jedna akcja kosztowała ok 84 zł.