Szczęśliwiec wygrał 1,54 mld dol. w amerykańskiej loterii. Fiskus może zabrać mu prawie połowę

Gigantyczna kumulacja w Stanach rozstrzygnięta. Astronomiczną kwotę w wysokości 1,54 mld zł wygrała jedna osoba. Zwycięski los wysłano w Karolinie Południowej. Szczęśliwiec musi się jednak podzielić z fiskusem.

5, 28, 62, 65, 70 i Mega Ball 5 - oto liczby, które pozwoliły mieszkańcowi Południowej Karoliny wygrać w loterii Mega Millions 1,54 mld. dolarów. Jak informuje CNBC, kwota jest o ponad miliard dolarów wyższa od poprzedniego rekordu w tej loterii. 

Trudny wybór szczęśliwca

Zgodnie z zasadami loterii zwycięzca musi wybrać sposób wypłacenia nagrody. Może zdecydować się na jednorazową wypłatę w wysokości 878 mln dol (przed podatkiem). Reszta wygranej zostaje wówczas u organizatora loterii. Może też zdecydować się na pełną wygraną w wysokości 1,54 mld dolarów, ale wypłacaną w ratach przez 29 lat.

Fiskus też się cieszy

Eksperci CNBC obliczyli, że osoba, która wygrała w loterii będzie musiała zapłacić podatek wynoszący - w zależności od tego gdzie dokładnie mieszka - nawet 45 proc.

Jeśli zwycięzca zdecyduje się na wypłatę pieniędzy w jednej transzy (878 mln dol.), to ostatecznie do jego kieszeni może więc trafić od 482 do 569 mln dolarów.

Możliwe, że wygraną trzeba będzie podzielić

Media w USA zastrzegają, że może się  okazać, że wygraną będzie musiało podzielić się więcej osób. W tej chwili wiadomo o jednym uprawniającym do wygranej kuponie. 

Czytaj też: Jeszcze w tym roku kupisz kupon Lotto przez internet

Dotychczasowy rekord wszech czasów w grach liczbowych w USA padł w 2016 roku. Wtedy w loterii Powerball główna wygrana wyniosła 1,58 mld dolarów.

Rekordowa wygrana w zakładach Lotto w  Polsce padła w 2010 roku w Elblągu. Szczęśliwiec "zgarnął" 24,6 mln zł.