Przez wyjazdy na Wszystkich Świętych paliwo znów może zdrożeć. Ale nie dla wszystkich

W najbliższym tygodniu wielu Polaków będzie wyjeżdżać w związku z dniem Wszystkich Świętych. To też powód, dla którego za zatankowanie samochodu będą mogli zapłacić więcej - uważają eksperci.

- W związku ze wzmożonym popytem na paliwa w przyszłym tygodniu, niewykluczone są lekkie wzrosty cen gazu LPG i oleju napędowego na stacjach, natomiast benzyna nie powinna drożeć - wynika z analizy Biura Maklerskiego Reflex. 

Według ekspertów, rachunki za paliwo na świąteczny wyjazd w przypadku benzyny będą wyższe o około 12 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem, o 17 proc. w przypadku diesla i o 18 proc. w przypadku autogazu. 

Diesel wciąż jest droższy od benzyny. Średnia cena w kraju według wyliczeń BM Reflex to 5,12 zł/l za benzynę 95 i 5,19 zł/l za diesla. Pocieszająca informacja jest taka, że ceny ropy naftowej na światowych rynkach spadają, przez co zmiany cen paliwa w hurcie też nie są już takie dynamiczne. To powinno uspokoić nastroje na rynku detalicznym - piszą analitycy.

Notowania ropy typu BrentNotowania ropy typu Brent źródło: investing.com

Ropa naftowa tanieje m.in. dlatego, że Arabia Saudyjska uspokaja inwestorów, że nie zamierza wykorzystywać surowca jako broni w związku z oskarżeniami wysuwanymi wobec tego kraju o zamordowanie saudyjskiego dziennikarza w tureckim konsulacie. Teraz kluczowe dla ropy naftowej będzie wejście w życie amerykańskich sankcji wobec Iranu, co ma się stać 4 listopada.

W minionym tygodniu ceny benzyny na niemal wszystkich stacjach były stabilne, a diesel i autogaz drożały średnio o 2 grosze na litrze.

Więcej o: