W 2019 r. koniec z wizami do USA dla Polaków? Jednoznaczna deklaracja ambasador USA

- Jestem gotowa do końca przyszłego roku zakończyć sprawę wiz dla Polaków. Ta sprawa jest dla mnie priorytetem - powiedziała w wywiadzie dla TVN24 Georgette Mosbacher, ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce.

Pani ambasador dodała też, że "niemalże wstydzi się, że Polska wciąż musi ubiegać się o wizy". - Jesteście wspaniałym sojusznikiem, z całą pewnością najsilniejszym w tym regionie. Macie 10 milionów Polaków, którzy mieszkają w Stanach. Więc jesteśmy tak czy inaczej spokrewnieni i powiązani ze sobą - powiedziała. - Jestem gotowa, żeby sprawę wiz dla was załatwić. Wiem, że to niełatwy temat - dodała

- Z końcem przyszłego roku pan mnie tu posadzi i powie: pani obiecała, a tego nie dała - zwróciła się do prowadzącego wywiad Piotra Kraśki. - Nie lubię przegrywać, lubię konkurencję. Kiedy mówię, że coś zrobię, to znaczy że to zrobię. Więc teraz wyszłam przed szereg. Powtórzymy ten wywiad i powiem: tak, znieśliśmy wizy - powiedziała Mosbacher. 

Bez wizy do USA

Deklaracja amerykańskiej ambasador jest dość jednoznaczna, ale zgodnie z amerykańskim prawem, żeby nasz kraj został objętym ruchem bezwizowym (Visa Waiver Program), musimy przede wszystkim spełnić jedno ważne kryterium. Chodzi o odsetek obywateli, którym amerykańskie służby imigracyjne odmówiły wizy B1/B2 (turystycznej i biznesowej). W ciągu amerykańskiego roku budżetowego - od 1 października do 30 września - nie może on być wyższy niż 3 proc. W 2017 r. wyniósł on 5,9 proc.

Być może w poprawie tej statystyki, pomoże nieco zakończona z końcem września tego roku, kampania LOT i Polskiej Izby Turystyki, która zrzesza prawie 500 firm z branży. 

Obecnie, do USA wjeżdżać bez wizy mogą obywatele 38 państw, w tym 23 z UE. Są wśród nich także kraje z naszego regionu, np.: Czechy, Słowacja, Węgry, Litwa, Łotwa i Estonia. Jedynie Polska, Bułgaria, Rumunia, Chorwacja i Cypr nadal nie spełniają warunków programu. 

Program bezwizowy umożliwia legalny pobyt w USA do 90 dni w celach turystycznych, rodzinnych i biznesowych.

Więcej o: