Zarząd LOT ma zapłacić karę grzywny. Wyrok w sprawie zwolnienia szefowej związku

Sąd Rejonowy w Warszawie uznał, że zwolnienie Moniki Żelazik nie było zgodne z prawem. Członkowie zarządu PLL LOT powinni zapłacić po 5 tys. złotych grzywny. Wyrok nie jest prawomocny, przewoźnik się odwołał.

Sąd Rejonowy w Warszawie wydał wyrok nakazowy, w którym zdecydował o karze grzywny po 5 tysięcy złotych dla każdego z pięciu członków zarządu spółki Polskich Linii Lotniczych LOT. Wyrok zapadł po rozpatrzeniu sprawy zwolnienia Moniki Żelazik, szefowej Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego. Wyrok warszawskiego sądu nie jest prawomocny. 

Monikę Żelazik zwolniono w czerwcu 2018 roku w związku z e-mailem, jaki wysłała do pracowników LOT kilka dni przed planowanym strajkiem. Szefowa związku pisała w nim: My zakupiliśmy kilka rac, dwa wozy opancerzone, starą wyrzutnię rakiet, kilka granatów ręcznych i niech każdy weźmie z domu, co po dziadach zostało oraz butlę z benzyną!

Mimo że wydawało się mało prawdopodobne, że to realne groźby, Żelazik zwolniono. Był to jeden z czynników, który doprowadził ostatecznie do strajku pracowników LOT. Efektem strajku było, między innymi, przywrócenie Moniki Żelazik do pracy

Biuro prasowe PLL LOT potwierdza, że Sąd Rejonowy wydał wyrok nakazujący członkom zarządu LOT zapłacenie po 5 tys. złotych grzywny w związku ze zwolnieniem Moniki Żelazik (tym samym sąd uznał, że zwolnienie Moniki Żelazik bez uzyskania zgody związku zawodowego było niezgodne z prawem). Konrad Majszyk z biura prasowego podkreśla jednak, że LOT odwołał się od wyroku. 

To był wyrok nakazowy, od którego spółce przysługiwał środek odwoławczy. Odwołaliśmy się od wyroku w przewidzianym prawem terminie siedmiu dni 

- powiedział Next.gazeta.pl Konrad Majszyk. 

Zwrócił on też uwagę, że wskutek porozumienia Monika Żelazik została już przywrócona do pracy i sprawa w sądzie jest już "walką o przeszłe sprawy".

Warto przypomnieć, że w 2017 roku rada nadzorcza PLL LOT przyznała zarządowi premię za 2016 rok w wysokości 2,5 mln złotych. 

Prezes PLL LOT Rafał Milczarski w porannej rozmowie Gazeta.pl