Rozbity gang handlujący używkami. 200 funkcjonariuszy w akcji. Wśród zatrzymanych "Zielu"

Handel narkotykami za ponad 2,5 mln zł i narażenie Skarbu Państwa na 42 mln zł strat - takie podejrzenia mają śledczy wobec członków zorganizowanej grupy przestępczej. Zatrzymano 13 osób, w tym domniemanego lidera grupy, Piotra Z., o pseudonimie "Zielu".
Zobacz wideo

Policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji wraz z poznańską Prokuraturą Krajową rozbili zorganizowaną grupę przestępczą. Członkowie tej grupy podejrzani są o sprzedawanie narkotyków oraz wyroby akcyzowe - alkohol i papierosy.

Gang "Ziela" rozbity

Gang działał w latach 2015-2016 na terenie województwa lubuskiego. Według ustaleń śledczych, mógł sprzedawać narkotyki. Prokuratura Krajowa podaje, że chodzi o co najmniej 7 kilogramów kokainy, 10 kilogramów marihuany i 20 kilogramów amfetaminy, których łączna wartość rynkowa to nie mniej niż 2 miliony 600 tysięcy złotych. Poza tym, grupa miała bezprawnie sprzedawać alkohol, papierosy i tytoń do palenia, narażając na straty Skarb Państwa. Łączna wartość niezapłaconej akcyzy to nie mniej niż 42 miliony złotych.

200 funkcjonariuszy w akcji

Śledztwo trwało od wielu miesięcy, w ostatnich dniach przeprowadzono akcję, w której udział wzięło prawie 200 funkcjonariuszy z CBŚP, Straży Granicznej, Krajowej Administracji Skarbowej, a także pododdziału antyterrorystów z Gorzowa Wielkopolskiego. Zatrzymali oni 13 osób, zabezpieczyli m.in. anaboliki, papierosy bez polskich znaków akcyzy i krajankę tytoniową, a także odzyskali samochód osobowy utracony na terenie Niemiec o wartości około 65 tysięcy złotych. Na poczet kar prokuratorzy zabezpieczyli około 20 tysięcy euro i około 220 tysięcy złotych.

Zarzuty dla zatrzymanych

Jeden z zatrzymanych, Piotr Z. o pseudonimie "Zielu" usłyszał zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą oraz zarzuty dotyczące przestępstw narkotykowych. Pozostałym zatrzymanym prokuratorzy postawili zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, obrotu znaczną ilością środków odurzających i przestępstwa skarbowe. Trzy osoby zostały tymczasowo aresztowane, pozostali musieli zapewnić poręczenia majątkowe w wysokości od 5 do 40 tysięcy złotych, zastosowano także dozór policji i zakaz kontaktowania się ze sobą określonych osób. Za przestępstwa narkotykowe grozi im kara pozbawienia wolności do 15 lat. Prokuratorzy nie wykluczają dalszych zatrzymań w tej sprawie.

Więcej o: