Dlaczego rolnicy protestują? "Rząd otrzymał pieniądze z Unii, ale ich nie przekazał"

Robert Kędzierski
Protest rolników, który od rana trwa na autostradzie A2, zaskoczył rządzących. Jednym z głównych postulatów jest rozwiązanie problemu pomoru świń. Według opozycji PiS zrobił w sprawie walki z ASF za mało.

Od rana autostrada A2 jest zablokowana przez protestujących rolników. Grupa działająca pod nazwą Agro Unia ma 10 postulatów. Wśród najważniejszych jest m.in. wypłata odszkodowań dla hodowców za świnie wybite w ramach walki z ASF.

Rząd wybija świnie, rolnicy nie dostają pieniędzy

Posłanka Dorota Niedziela z Platformy Obywatelskiej, która składała interpelacje w sprawie tego problemu, nie jest zaskoczona protestem.

W ramach nieudolnej walki z ASF wybito w Polsce już 100 tys. świń. PiS otrzymał od Unii Europejskiej ok. 35 milionów złotych wypłaty dla rolników, którzy zostali poszkodowani. Środków jednak nie wykorzystał i będzie je musiał zwrócić.

- wyjaśniła.

Trzeba pamiętać o tym, że od 2017 roku mamy kumulacje klęsk, rolnictwo poniosło straty w wysokości 3 miliardów złotych. W przypadku suszy pomoc dostało tylko co trzecie gospodarstwo. Rząd nie pomaga rolnikom.

- wylicza.

Nieudolność rządu sprawia, że rolnicy odczuwają ogromne spadki dochodów. Ta grupa jest wśród najbardziej zadłużonej. Rolnicy nie mogą się z tym pogodzić. Podobnie jak z faktem, że w budżecie na przyszły rok na rolnictwo przewidziano o 1,5 mld zł mniej. Rolnicy nie są nawet wpuszczani do Sejmu, na komisję, nie mają możliwości przedstawienia swoich argumentów. Nic więc dziwnego, że protestują.

- podsumowała Niedziela.

Marek Sawicki, jeden z liderów PSL i minister rolnictwa z czasów koalicji z PO, również krytykuje działania rządu. 

Wygląda na to, że minister Ardanowski kompletnie nie wie co robić z ASF. Oskarża wszystkich, zarówno polskich rolników, jak i mnie i swoich poprzedników. A kiedy sam został ministrem rolnictwa bezradnie rozkłada ręce i nie jest nawet w stanie wykorzystać unijnej pomocy.

- stwierdził.

O skali problemu związanego z ASF świadczy ilość wybijanych świń. W 2015 roku było ich zaledwie 57, w 2017 ponad 8000, w pierwszym półroczu tego roku ponad 13 tys. Łącznie z tymi zabitymi w ramach bioasekuracji zniknęło 100 tys. zwierząt.

Gospodarstwa rolne znikają na potęgę

Jak wyliczyła Dorota Niedziela rolnictwo w Polsce przeżywa kryzys. W 2015 roku w naszym kraju działało 245 tys. gospodarstw rolnych, w tym roku jest ich 177 tys. Największy problem występuje na ścianie wschodniej, gdzie zniknęła nawet 1/3 gospodarstw. 

Rynki zamykają się na polskie mięso

Jak wyjaśniła na posłanka PO systematycznie załamuje się eksport polskiej wieprzowiny. We wrześniu  embargo na polską wieprzowinę z powodu ASF, wprowadziły Stany Zjednoczone, nasz główny odbiorca jeśli chodzi o wartość eksportu tego mięsa (176,8 mln euro w 2017 r.) i trzeci pod względem ilości importowanego mięsa wieprzowego i jego przetworów. Wcześniej granice dla polskiej wieprzowiny zamknęły m.in.: Chiny, Japonia, Korea Pł., Malezja, Bośnia i Hercegowina.