Resort pracy: podwyżka rent i emerytur dla 6 milionów Polaków. Koszt? Kilka miliardów złotych

Stanisław Szwed, wiceszef resortu rodziny i pracy zdradził komu będzie przysługiwała waloryzacja emerytur i rent. Wyliczył też, ile ta podwyżka będzie kosztować budżet.
Zobacz wideo

Wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed mówił w Sejmie o planowanej od 1 marca 2019 roku waloryzacji rent i emerytur. Wiceszef resortu odpowiadał na pytania posłów w sprawach bieżących.

Stanisław Szwed wyjaśnił, że w myśl propozycji rządu, przyszłoroczna waloryzacja świadczeń będzie waloryzacją kwotowo-procentową. Wyliczył, że najniższa emerytura ma wzrosnąć do 1100 złotych, a wszystkie świadczenia o co najmniej 70 złotych.

Ono będzie dotyczyło tych wszystkich świadczeń do kwoty 2147 złotych 30 groszy.

- mówił.

Wiceminister powiedział też, że w ramach ZUS-u skorzysta na tym 61 procent ubezpieczonych, a w ramach KRUS-u wszyscy, którzy pobierają te świadczenia.

Stanisław Szwed powiedział, że 70 złotych podwyżki będzie przysługiwało osobom, które pobierają renty socjalne, zasiłki i świadczenia przedemerytalne. Dodał, że łączny koszt waloryzacji w 2019 roku to 8 miliardów 400 milionów złotych. Waloryzacją zostanie objętych ponad 6 milionów osób.

W parlamencie toczą się prace nad rządowym projektem ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Pierwsze czytanie odbyło się w środę na posiedzeniu komisji polityki społecznej. W czwartek po południu zaplanowane jest drugie czytanie projektu.