Jest praca - na Antarktydzie. Polska stacja szuka kilkunastu osób. Nie tylko naukowców

Chętni przeżycia przygody w Antarktyce - poszukiwani. Instytut Biochemii i Biofizyki PAN ogłosił, że szuka kandydatów do udziału w 44. wyprawie na Polską Stację Antarktyczną. Na składanie dokumentów są dwa tygodnie.
Zobacz wideo

Pracownicy Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego wymieniają się w październiku każdego roku (na Antarktydzie wtedy jest wiosna). Właśnie rusza nabór na 44. taką wyprawę, w sezonie 2019/2020.

Część osób poszukiwana jest na cały rok, to tak zwani zimownicy: kierownik wyprawy, energetyk, elektryk, mechanik samochodowy, operator PTS, informatyk, elektronik, ratownik medyczny, łącznościowiec, laborant, obserwator ekologiczny, obserwator morski, obserwator hydrochemiczny i glacjologiczny.

O tym, jak pracuje się w polskiej stacji na Antarktydzie piszemy tutaj: Polka na Antarktydzie: Przy silnym wietrze kamienie latają, a na święta niemal nie ma śniegu

"Letnicy", którzy będą pracować na stacji do końca marca, to bosman (ma zajmować się sprzętem pływającym), asystent terenowy (wspierać naukowców w terenie), kucharz, administrator części hotelowej i pomoc w kuchni, osoby zajmujące się konserwacją i remontem zabudowań oraz sprzętu stacyjnego, a także obserwatorzy na Lions Rump (mają prowadzić monitoring ekologiczny ptaków i ssaków płetwonogich).

Przydadzą się konkretne umiejętności i uprawnienia, takie jak m.in. patenty motorowodne, kursy wspinaczkowe, medyczne, uprawnienia spawalnicze, umiejętność obsługi tokarki i frezarki, doświadczenie w pływaniu łodzią na morzu i przebywania w warunkach zimowych w górach. Jak podkreśla Instytut Biochemii i Biofizyki PAN w ogłoszeniu, na stacji liczy się praca grupowa i "wszyscy robią wszystko".

Chętni powinni się pospieszyć, na złożenie potrzebnych dokumentów mają czas do 13 stycznia. Oprócz CV potrzebne jest podanie, list motywacyjny oraz kopie patentów i uprawnień. Rozmowy kwalifikacyjne będą odbywać się od 1 marca do 30 kwietnia. Kandydaci, którzy je przejdą, zostaną zbadani i przeszkoleni.

Polska Stacja Antarktyczna położona jest na Wyspie Króla Jerzego w archipelagu Szetlandów Południowych, około 120 km od Antarktydy. Założono ją w 1977 roku i nazwano na cześć Henryka Arctowskiego, słynnego polskiego geografa i badacza Antarktyki. Pod koniec listopada Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa poinformowało o przydzieleniu stacji 88 mln zł dotacji. Za te pieniądze ma zostać wybudowany między innymi nowy budynek główny, w którym znajdują się kwatery mieszkalne. Obecny położony jest tuż nad brzegiem morza i bywa zalewany i niszczony przez sztormowe fale.