Bank Światowy ostrzega: globalna gospodarka niedługo wyhamuje. Wojna handlowa nie pomaga

Prognozy dla światowej gospodarki zmieniają się na gorsze. Ma być stabilnie, ale wolniej. Napięte relacje w handlu międzynarodowym, osłabienie przemysłu i zaostrzenie globalnych warunków finansowania to główne powody spowolnienia, które wymienia w raporcie Bank Światowy.

Ekonomistka Franziska Ohnsorge przedstawiła w siedzibie NBP najnowszy raport Banku Światowego dotyczący perspektyw dla globalnej gospodarki.

Wolniej, ale stabilnie

Z treści "Global Economic Prospects: Darkening Skies" wynika, że wzrost gospodarczy na świecie ma wyraźnie zwolnić. Spadek – mimo, że odczuwalny – ma być stabilny, a gospodarka globalna nadal wydolna. To scenariusz także dla Unii Europejskiej.

Spodziewamy się, że wzrost gospodarczy rozwiniętych krajów spowolni z 2,2 proc. w poprzednim roku do 2 proc. w tym roku. (...) W najbardziej prawdopodobnym scenariuszu spodziewamy się, że wzrost gospodarczy będzie stopniowo spowalniał, ale pozostanie mocny

– powiedziała Franziska Ohnsorge. 

Słabe punkty

Produkcja w przemyśle światowym osłabła, ale nadal ma się nieźle. Wyhamował natomiast handel światowy. I to gwałtownie. Pogarszające się relacje w handlu międzynarodowym wyraźnie wpłynęły na tempo spadku, który jest najszybszy od kilku lat. Sytuacja polityczna na arenie światowej jest niepewna. Ryzyko dodatkowo podnosi potencjalna możliwość jednoczesnego spadku gospodarczego w największych krajach. Przykładem może być napięta od dłuższego czasu relacja między USA a Chinami. Gospodarki obydwu krajów odpowiadają za 40 proc. światowego PKB.

Raport wskazuje na znaczny wzrost zadłużenia w krajach rozwijających się. Skutkuje to zaostrzeniem globalnych warunków finansowania i słabym przygotowaniem części krajów na potencjalny kryzys.

Prognozy 

Bank Światowy prognozuje, że światowy wzrost gospodarczy spadnie w 2019 r. do 2,9 proc. i 2,8 proc. w 2020 r. (w 2018 r. spodziewano się 3 proc.). Wzrost w gospodarkach wschodzących ma w tym roku rozwijać się w tempie 4,2 proc. i 4,5 proc. w przyszłym roku wobec 4,2 proc. w roku ubiegłym. Natomiast wzrost gospodarczy rynków rozwiniętych ma wynieść 2 proc. w 2019 r. i 1,6 proc. w 2020 r. wobec 2,2 proc. w 2018 r.

Raport Banku Światowego - prognozy m.in. dla PolskiRaport Banku Światowego - prognozy m.in. dla Polski Bank Światowy / Global Economic Prospects: Darkening Skies

Proporcjonalnie wyglądają prognozy dla Polski. Przewiduje się, że wzrost gospodarczy w naszym kraju wyniesie w 2019 r. 4 proc. wobec 5 proc. w zeszłym roku. Bank Światowy spodziewa się ponadto 3,6 proc. wzrostu gospodarczego w Polsce w 2020 r. i 3,3 proc. w 2021 r.

Więcej o:
Komentarze (27)
Bank Światowy prognozuje: globalna gospodarka niebawem wyhamuje. Przedstawiono najnowszy raport dot. perspektyw globalnej gospodarki
Zaloguj się
  • farcry3

    Oceniono 20 razy 12

    To po ile ludzie mają mieć samochodów, komórek, mieszkań, butów. Z jednej strony gadki szmatki o ochronie środowiska a na tej samej stronie reklamy nawołujące do kupienia kolejnego auta, telefonu etc. PKB jest donbre dla banksterów i giełd , dla reszty liczy się bezpieczeństwo, czyste powietrze,woda. ziemia dobra ochrona zdrowia, stały , umiarkowany dochód. PKB to tylko excel.

  • czechy11

    Oceniono 14 razy 6

    Kończy się niebywała skala „sukcesów” PiS. W przyszłości będziemy się uczyć ze rządy Pizs były okresem morderstw politycznych, rozbrojenia gospodarki i zniszczenia polskiej pozycji na świecie. O ile pilska historia bedxie istniała.

  • melyssa

    Oceniono 14 razy 6

    Dlaczego ciągle ma wzrastać gospodarka ? Dlaczego spowolnienie ale stabilność jest złem ? Dlaczego ciągle kraje stają pod presją 'więcej, szybciej. wydajniej" ?Dlaczego wraz ze wzrostem produkcji nie wzrasta świadomość negatywnych skutków dla środowiska, społeczeństw, finansów ?
    Quo wadis homo ?

  • black_shiva

    Oceniono 6 razy 4

    Mały (ciałem i duchem), zły człowiek z Żoliborza karze napisać ustawę, że Polski nie dotknie recesja, a PKB będzie na poziomie 5,0% (ładnie wygląda i troszkę nawiązuje do 500+) i załatwione. Nikt nam wtedy nie podskoczy. Mleko i miód płynące korytami rzek.
    A krew ulicami. Żaden panujący w czasie pokoju przywódca polski nie miał na rękach tyle krwi co nienawistnik, którego działania doprowadziły już do śmierci blisko 100 osób.

  • kotmiki

    Oceniono 5 razy 3

    no i 500 + się skończy a trzeba będzie długi spłacać ,kto my my idioci ,którzy dopuslilismy faszystów z PiS a do władzy

  • optymistaa43

    Oceniono 5 razy 1

    W Polsce bedzie tragedia ,na skutek prowadzenia PiSpolityki, Kraje UE widzac jak niestabilne jest prawo i finanse w Polsce juz odchodza z naszego rynku.Tracimy tez rynek europejski bo kraje U E widzac w Polsce europejskiego warchola widza jak Polska jest niestabilna.Polska prowadzona przez pisowskich matolkow w kazdej dziedzinie ,w polityce,finansach czy gospodarce traci wplywy i rynki,.Politycy pisowscy obrazaja ( jedzenie widelcem przykladowo)wszystkich po kolei i ci w koncu mowia dosc.PiS juz doprowadzil naszych rolnikow do sciany a kiedy wyrzuca nas z UE to bez dotacji do hektara rolnicy zdechna a my razem z nimi.Jedynym ratunkiem jest odsuniecie od wladzy PiS ,ktory prowadzi Polske do przepasci.

  • marywil2012

    Oceniono 1 raz 1

    spoko. nas to nie dotyczy. rząd wyrówna wszystkie skutki negatywne, bo jak wiadomo mamy bardzo dużo pieniędzy i nikt nam nie jest potrzebny na świecie. no przynajmniej rząd się wyżywi. a nawet więcej, stanie się potęgą ponadlokalną.

  • zakrzyczny

    Oceniono 3 razy 1

    I ten oto sposób Polacy przestali się interesować: NBP, KNF, SKOK-ami, początkiem wojny handlowej z Chinami i Iranem... Mam spodziewać się ABW?!

  • el_rumburak_de_san_escobar

    Oceniono 5 razy 1

    Wzrost musi się przerzucić na dziedziny nie szkodzące planecie. Usługi, informatyka, informacja, kultura. Niestety do tego potrzeba inteligencji, której ludzie mają coraz mniej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX