Umowa w sprawie brexitu odrzucona w Izbie Gmin! Ogromna porażka rządu Theresy May

To historyczna chwila. Brytyjscy posłowie odrzucili umowę dotyczącą warunków wyjścia z Unii Europejskiej, którą wynegocjowała z Brukselą premier Theresa May.
Zobacz wideo

Za umową w sprawie brexitu głosowało 202 posłów, przeciw było 423. Czyli, zgodnie z oczekiwaniami, rząd Theresy May przegrał historyczne głosowanie zaledwie na 10 tygodni przed terminem wyjścia z UE. Przeciwko porozumieniu z UE zagłosowało aż 118 torysów, czyli członków Partii Konserwatywnej pani premier.

Brexit i historyczna porażka Theresy May

To największa porażka rządu w historii brytyjskiego parlamentaryzmu. Poprzednia zbliżona wielkością miała miejsce w 1924 roku, kiedy rząd Ramsay'a Macdonald’s'a przegrał głosowanie przez 166 głosów.

Lider opozycji Jeremy Corbyn już zgłosił formalny wniosek o wotum nieufności wobec rządu Theresy May. Wiele wskazuje na to, że Theresa May może nie przetrwać takiego głosowania, ale nie wszystko jest przesądzone, bo swoje poparcie zapowiedziała północnoirlandzka partia DUP. Ma ono odbyć się jutro wieczorem.

Donald Tusk ws. brexitu

Na wynik głosowania zareagował szef Rady Europejskiej Donald Tusk.

"Jeśli porozumienie jest niemożliwe i nie ma osoby, która chciałaby brexitu bez umowy, w takim razie kto w końcu będzie miał odwagę by powiedzieć jakie jest jedyne pozytywne rozwiązanie?" - napisał na Twitterze. Według niektórych obserwatorów Donald Tusk sugeruje, że Brytyjczycy powinni teraz zupełnie zrezygnować z brexitu.

Decyzję Izby Gmin skomentował też Mateusz Morawiecki. "Bezumowny Brexit jest złym rozwiązaniem tak dla Wielkiej Brytanii, jak i samej UE. Razem z naszymi partnerami w UE odniesiemy się do nowych propozycji brytyjskich w tej sprawie. Zrobimy wszystko, by naszym obywatelom i firmom zapewnić maksimum przewidywalności i bezpieczeństwa" - napisał polski premier.

Rynki finansowe nie zareagowały panicznie - zapewne dlatego, że właśnie takiego scenariusza eksperci się spodziewali.

Brexit - przegrane głosowanie i co dalej?

Co teraz? Do tej pory przedstawiciele Unii Europejskiej mówili, że umowa brexitowa, która już została wynegocjowana, jest jedyną możliwą i że państwa członkowskie nie zgodzą się na renegocjacje. Teraz ruch po stronie Wielkiej Brytanii. Jest kilka możliwych scenariuszy.

Pierwotnie głosowanie ws. brexitu miało się odbyć 11 grudnia, ale premier May przełożyła je, chcąc sobie kupić więcej czasu na przekonywanie posłów. To się nie udało. Wielka Brytania formalnie ma wyjść z UE 29 marca.