Pomaganie to nie rywalizacja. Dzieli nas tyle rzeczy, ta akurat nie powinna

WOŚP zbiera co roku już ponad 100 mln zł. Całkiem sporo, jak na kilka dni akcji. Są organizacje pomocowe, które mają większe przychody, choć one zbierają pieniądze cały rok. Inne liczą głównie na przekazywany wiosną 1 proc. naszego podatku. Ale żadna ze sobą nie rywalizuje, bo też i nie o porównywanie i prześciganie się w tym, kto ma więcej chodzi. Chodzi o pomaganie.
Zobacz wideo

Przez lata Polacy pokazali, że potrafią się dzielić. W pierwszym Finale WOŚP, w 1993 roku, udało się zebrać 2,4 mln zł. Potem było coraz więcej, a od 10 lat kwota jest wyższa niż rok wcześniej. W 2018 było to ponad 126 mln zł. W tym już ponad 92 mln, choć to dopiero wstępne szacunki i na koniec będzie na pewno więcej. Łącznie przez 27 lat Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zebrała ponad miliard złotych.

Ile zebrała WOŚPIle zebrała WOŚP Gazeta.pl


Za te pieniądze kupiła blisko 60 tysięcy urządzeń do ratowania życia i zdrowia. Dostały je szpitale w całym kraju. Każdy może sprawdzić tutaj, jakie urządzenia z czerwonym serduszkiem pracują w jego w mieście.

To między innymi stanowiska do resuscytacji noworodków, nowoczesne inkubatory, aparaty do nieinwazyjnego wspomagania oddychania, kardiomonitory, pompy infuzyjne, sprzęt diagnostyczny, jak chociażby specjalistyczne aparaty USG, RTG urządzenia do badania słuchu, pulsoksymetry, stoły operacyjne, łóżka ortopedyczne, wózki inwalidzkie, materace przeciwodleżynowe, a także ambulansy wypadkowe, terenowe karetki pogotowia i pojazdy do przewozu dzieci na dializy.

O tym, jak wygląda proces kupowania i przekazywania sprzętu opowiadał nam prof. Bohdan Maruszewski, kariolog z Centrum Zdrowia Dziecka, współtwórca Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Można też sprawdzić na stronie WOŚP, na co dokładnie zostały przeznaczone nasze datki w ubiegłym roku – w udziale procentowym. I tak na przykład, jeśli ktoś wrzucił do puszki 100 zł, to z tego na przykład 59,99 zł poszło na zakupy podstawowego sprzętu dla oddziałów neonatologicznych, 1,08 zł na prowadzenie programu powszechnych przesiewowych badań słuchu u noworodków, 4,03 zł na prowadzenie programu leczenia pompami insulinowymi kobiet, 1,90 zł na zakup sprzętu rehabilitacyjnego w ramach pomocy indywidualnej, a 2,67 zł na organizację finału (wydruk serduszek, transport, koszt telekomunikacji).

W Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy chodzi po pierwsze o pomaganie, a po drugie - o pozytywną atmosferę i zabawę. - Nie chodzi o bicie rekordów - powtarza Jurek Owsiak. Dziś chodzi też o to, żeby tę ideę - ideę zbiorowego pomagania, i tę atmosferę - miłości i pozytywnej zabawy - wzmocnić.

#JedenDzienDluzej#JedenDzienDluzej Patryk Domozych/Gazeta.pl

WOŚP wspiera Anna Dymna z fundacji Mimo wszystko, która pomaga osobom niepełnosprawnym intelektualnie. Wspiera siostra Małgorzata Chmielewska ze Wspólnoty Chleb Życia, prowadzącej domy dla ubogich. Robi to Janina Ochojska z Polskiej Akcji Humanitarnej, pomagającej ludziom na świecie, dotkniętym przez wojny czy klęski żywiołowe i Ewa Błaszczyk z Akogo?, której klinika "Budzik" przywraca światu ludzi w śpiączce. Każda z tych organizacji pomaga w nieco inny sposób. Żadna ze sobą nie rywalizuje. Wszystkie się wspierają.

Tak samo każdy z nas może wybrać, komu chce pomóc, albo wspomagać wszystkich, po trochu. W styczniu można wrzucić do puszki WOŚP, w grudniu zrobić Szlachetną Paczkę, kiedy indziej dać na UNICEF, Caritas, PAH czy PCK. Ale dziś jesteśmy tutaj, by wzmocnić dobro, które miliony Polaków przez 27 lat działania WOŚP pomogły przekazać na ratowanie życia i zdrowia dzieci i osób starszych. Tak wiele nas dzieli, ostatnio coraz więcej, akurat pomaganie innym nie powinno.

*****

W niedzielę 20 stycznia dokończymy na Gazeta.pl brutalnie przerwany 27. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Akcja #JedenDzieńDłużej będzie trwała przez cały dzień. Opiszemy jak wiele dobra Polacy w sobie mają i poprosimy Was o wpłaty na WOŚP. 

Zachęcamy też do licytowania podarunków przekazanych nam specjalnie na tę akcję. Płaskorzeźby Gdańska od Danuty Hubner, którą dostała od zmarłego Pawła Adamowicza, pamiątkowej tajlandzkiej misy od Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, książki z podpisem Władysława Bartoszewskiego od dziennikarki Gazeta.pl oraz ministerialnego pióra od Jarosława Gowina.

Bądźmy dobrzy, bądźmy szczodrzy!

Tutaj, na stronie WOŚP, możecie teraz, w niedzielę i #JedenDzieńDłużej wesprzeć 27. Finał >>>

Zobacz wideo