Renciści-rekordziści pobierają niebotyczne świadczenia. Nawet 27 tys. złotych

Są w Polsce renciści, którzy pobierają świadczenie wielokrotnie wyższe od średniego wynagrodzenia - podaje "Fakt". Jak to możliwe, skoro najniższe świadczenia tego typu wynoszą zaledwie kilkaset złotych?
Zobacz wideo

Renta kojarzy się zazwyczaj z niskim świadczeniem, jednak i w tym przypadku czasami mamy do czynienia z wyjątkami. I to nie byle jakimi. Najwyższa renta wypłacana przez ZUS wynosi bowiem aż 27 tys. zł. Taką kwotę otrzymuje mieszkaniec Piły.

Świadczenia w wysokości 20 tys. wypłacane są w dwóch polskich miastach - Poznaniu i Krakowie. Na 15 tys. mogą liczyć w Ostrowie Wielkopolskim, Sosnowcu, Elblągu - donosi "Fakt".

Taki przepis 

Niecodziennie wysoka renta jest skutkiem starych przepisów, które wysokość wypłaty pozwalały obliczyć na podstawie okresu wybranego przez świadczeniobiorcę. Mógł więc on wskazać dowolne lata w całej swojej karierze, w których zarabiał najwięcej. 

Około 20 proc. rencistów musi zadowolić się znacznie niższym świadczeniem - wynoszącym poniżej 900 zł. Najniższa renta wynosi 878 zł "na rękę". Średnia renta w Polsce wynosi 1782 brutto. 

Rekordowo mało rencistów

Liczba osób pobierających rentę spada i osiągnęła najniższy poziom w historii. W 1998 r. świadczenie pobierało 2,7 mln osób, na początku roku 2017 ok. 900 tys., w ciągu ubiegłego roku rencistów znów ubyło - o ok. 50 tys. 

Czytaj też: Składki ZUS dla przedsiębiorców rosną najszybciej od sześciu lat. Są coraz bliżej pensji minimalnej

Jednym z powodów jest ograniczenie możliwości przechodzenia na rentę Od grudnia 2017 r. osoby, które nabyły prawo do emerytury - wcześniejszej lub powszechnej - automatycznie tracą możliwość zostania rencistami. Do tej pory mogły wybierać korzystniejsze dla siebie świadczenie.

Łącznie emerytury i renty pobiera w Polsce 8,9 mln osób.