Polski pomysł na brexit rozgrzał brytyjskie media. "Wyłamanie z szeregu państw UE"

Międzynarodowa dyskusja na temat brexitu może się wyraźnie zmienić. Brytyjskie media cytują wywiad szefa polskiego MSZ Jacka Czaputowicza dla "Rzeczpospolitej" oceniając, że propozycja dotycząca tzw. backstopu, która w nim pada, to wyłamanie z wspólnego frontu krajów UE.
Zobacz wideo

Wywiad, jakiego udzielił "Rzeczpospolitej" minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz znalazł się na czołówkach internetowych wydań brytyjskich dzienników oraz serwisów. Ocena wypowiedzi jest zgodna: Polska wyłamała się z szeregu w UE. O co dokładnie chodzi?

Szef MSZ Polski ma pomysł na brexit

Minister Czaputowicz został zapytany, czy można uchronić się przed scenariuszem brexitu bez porozumienia, określanego często jako twardy brexit. Odpowiedział, że rozmawiał na ten temat w ubiegłym miesiącu ze swoimi odpowiednikami z Wielkiej Brytanii i Irlandii - Jeremym Huntem i Simonem Coveneyem.

"Gdyby Irlandia zwróciła się do UE, by zmienić w umowie z Brytyjczykami postanowienia dotyczące backstopu [...], tak by obowiązywał on czasowo, powiedzmy pięć lat, sprawa byłaby rozwiązana" - zasugerował polski minister w rozmowie z "Rzeczpospolitą". Jacek Czaputowicz powiedział też, że UE w pewnym sensie stała się zakładnikiem irlandzkiego rządu. 

Problematyczny backstop

Backstop to irlandzki plan awaryjny. Jest elementem umowy, którą wynegocjowała premier Theresa May. Dotyczy tymczasowych ustaleń w sprawie przyszłej granicy między Wielką Brytanią a Unią Europejską, czyli w praktyce między Irlandią Północną a Republiką Irlandii. Porozumienie May zakłada, że do końca okresu przejściowego brexitu, czyli do stycznia 2021 roku, Wielka Brytania pozostanie w granicach unii celnej. Do tego czasu na granicy między Irlandią a Irlandią Północną nie będą obowiązywać kontrole (ani celne, ani osobowe).

Backstop ma zostać uruchomiony, jeśli do końca okresu przejściowego nie uda się wypracować nowego porozumienia handlowego między Londynem a Brukselą. Jeśli wszedłby w życie, Irlandia Północna sama w pewnych obszarach dostosowałaby się do jednolitego rynku UE, co według krytyków oznaczałoby w pewnym sensie podział Wielkiej Brytanii. Ten plan budzi najwięcej sporów wśród brytyjskich polityków i był jednym z najważniejszych powodów, dla których Theresa May w ubiegłym tygodniu przegrała historyczne głosowanie nad umową brexitową w Izbie Gmin.

Czytaj też: Kim jest człowiek na zielonym krześle? Oto John Bercow, bohater debaty o brexicie

Tutaj warto jeszcze zaznaczyć, że irlandzka granica to kwestia bardzo wrażliwa politycznie i historycznie. Od kilkunastu lat w zasadzie jej nie ma, a proces jej "znikania" rozpoczęło porozumienie z Belfastu zwane Porozumieniem Wielkopiątkowym z 1998 roku. Była to umowa pokojowa, która miała na celu zakończyć konflikt w Irlandii Północnej.

Wypowiedź Czaputowicza jest o tyle dla Brytyjczyków zaskakująca, że jak do tej pory Unia Europejska twardo stoi na stanowisku, iż wypracowanego już porozumienia nie będzie renegocjować. Powtórzył to dziś kolejny raz unijny negocjator w sprawie brexitu Michel Barnier, który irlandzkiemu portalowi RTÉ News. Podkreślił, że obecne porozumienie, w tym część dotycząca backstopu, to "najlepsza możliwa umowa".

Wychodzenie z szeregu i "gra tchórza"

Jacek Czaputowicz porównał to, co się teraz dzieje ws. wyjścia Wielkiej Brytanii z UE do "gry w tchórza" - dwóch przeciwników pędzi na siebie i czeka, aż któryś złamie się przed czołowym zderzeniem. To porównanie przytaczają także brytyjskie media. Jak dziennik "The Independent", który artykuł na temat pomysłu polskiego ministra umieścił na głównym miejscu swojej strony internetowej. "'Gra w tchórza' [ang. game of chicken]: Polska sugeruje limit czasowy dla backstopu, by przełamać impas i uniknąć brexitu bez umowy" - zapowiada swój tekst gazeta.

Brytyjskie media o wypowiedzi Jacka Czaputowicza ws. brexituBrytyjskie media o wypowiedzi Jacka Czaputowicza ws. brexitu źródło: independent.co.uk

Czytamy w nim, że sugestia Czaputowicza mogłaby przekonać do umowy rebeliantów z rządzącej Partii Konserwatywnej. W ubiegłotygodniowym głosowaniu przeciwko opowiedziało się aż 118 z nich.

"The Telegraph" wybija, że Polska, poprzez wypowiedź szefa MSZ, wyłamuje się z szeregu państw unijnych. Dodaje jednak, że wśród liderów krajów Wspólnoty rosną obawy, że naciskanie na przyjęcie backstopu może doprowadzić do brexitu bez umowy i w konsekwencji do powstania twardej granicy między Irlandią Północną a Republiką Irlandii. Czyli do tego, przed czym backstop miał chronić.

Brytyjskie media o wypowiedzi Jacka Czaputowicza ws. brexituBrytyjskie media o wypowiedzi Jacka Czaputowicza ws. brexitu telegraph.co.uk

Także "Politico" wyciąga podobne wnioski dotyczące tego, jak odbierane są wypowiedzi przedstawicieli Polski. "Sugestia Czaputowicze, że ograniczenie czasowe backstopu pomogłoby osiągnąć porozumienie stanowi znaczące odejście od jedności, którą stolice UE dotychczas prezentowały w sprawie brexitu".

Brytyjskie media o wypowiedzi Jacka Czaputowicza ws. brexituBrytyjskie media o wypowiedzi Jacka Czaputowicza ws. brexitu politico.eu

W tym momencie Bruksela czeka na ruch ze strony Londynu. Po przegranym głosowaniu Theresa May pracuje nad nowym planem wyjścia z Unii Europejskiej. Po jej poniedziałkowym oświadczeniu czekają nas kolejne dni poprawek i debat, które mają doprowadzić do wypracowania stanowiska Wielkiej Brytanii i kolejnego głosowania w lutym.