Brexit. Władze Wielkiej Brytanii muszą uspokajać, że nie zabraknie jedzenia. Firmy ostrzegają

Brytyjskie markety i firmy sprzedające żywność, w tym McDonald's, ostrzegają, że twardy brexit może spowodować problemy w dostawach i wzrost cen. Rząd musiał uspokoić Brytyjczyków, że jedzenia nie zabraknie.
Zobacz wideo

Formalnie brexit już za dwa miesiące - dokładnie 29 marca - tymczasem nadal nie wiadomo, na jakich dokładnie zasadach Wielka Brytania wyjdzie z Unii Europejskiej. Niepewność jest spora, szczególnie w związku z ryzykiem tak zwanego twardego brexitu, czyli bez porozumienia z Brukselą.

Brytyjczycy szykują się na ten najgorszy scenariusz, niektórzy gromadzą najpotrzebniejsze produkty. Zresztą, to samo robią firmy, a także sam rząd, który robi zapasy lekarstw na wypadek pierwszych tygodni chaosu.

Firmy ostrzegają przed problemami z żywnością

Duzi sprzedawcy żywności ostrzegli, że w przypadku twardego brexitu, jest ryzyko przerw w dostawach oraz wzrostu cen jedzenia. List, do którego dotarły media m.in. BBC, Bloomberg i CNN, podpisali przedstawiciele sieci marketów jak Sainsbury's i Asda oraz na przykład McDonald's i KFC. Podkreślają, że nie ma możliwości gromadzenia świeżej żywności, bo wszelkie dostępne chłodnie są już zajęte. Przypominają też, że Wielka Brytania mocno polega na dostawach od producentów z Unii Europejskiej. Chaotyczny rozwód z UE spowoduje wzrost cen importowanej żywności, co z kolei przełoży się na ceny dla konsumentów.

Czytaj też: Szef Ryanaira bez ogródek. "Brexit to najgłupszy pomysł od 100 lat"

Brexit wchodzi w życie w marcu, więc ewentualne braki Brytyjczycy zauważą błyskawicznie. To specyficzny miesiąc dla świeżej żywności, szczególnie warzyw. W liście sprzedawcy piszą, że w tym czasie Wielka Brytania importuje z innych krajów UE (to w dużej części Hiszpania) 90 proc. sprzedawanej sałaty, 80 proc. pomidorów i 70 proc. owoców miękkich.

Przedstawiciele rządu uspokajają

Te zapowiedzi spowodowały, że rzecznik premier Theresy May musiał uspokoić społeczeństwo. "Zjednoczone Królestwo ma wysoki poziom zabezpieczenia żywnościowego, oparty na szerokim zakresie źródeł, w tym silnej produkcji wewnętrznej i imporcie z innych krajów" - powiedział James Slack cytowany przez Bloomberga. Zapewnił, że to się nie zmieni także w przypadku brexitu bez umowy.

To swoją ciekawe, że w XXI wieku, władze dużego europejskiego państwa, muszą wyciszać obawy o brak żywności.