Brexit. UE chce pozwolić Brytyjczykom podróżować bez wiz. Awantura o "kolonię" Gibraltar

Unijni ambasadorowie uzgodnili dziś, że po brexicie obywatele Wielkiej Brytanii będą nadal mogli podróżować do UE bez wiz - choć tylko na krótki okres. Przy okazji regulacja wywołała spór o określenie Gibraltaru.

Zgodnie z propozycją Unii, Brytyjczycy mogliby podróżować do strefy Schengen bez wizy na okres do 90 dni w czasie dowolnych 180 dni (w każdym półroczu mogą spędzić w UE bez wizy trzy miesiące). Miałoby to obowiązywać nawet w przypadku zrealizowania się scenariusza tzw. twardego brexitu, czyli jeśli Wielka Brytania wyszłaby z UE bez porozumienia (co wciąż jest możliwe).

Teraz decyzję musi zatwierdzić Parlament Europejski, ale to powinno być formalnością, bo poparł już to rozwiązanie w styczniu. Negocjacje mają się odbyć też w Komisji Europejskiej.

Czytaj też: Brexit jak "Dzień świstaka". Po kolejnym głosowaniu May znów chce jechać na negocjacje do Brukseli

Londyn wściekły na "kolonię" Gibraltar

Wprowadzenie bezwizowego ruchu to ukłon w kierunku Londynu, ale Bruksela dziś też Brytyjczyków trochę zirytowała. Poszło o Gibraltar, o który Wielka Brytania spiera się z Hiszpanią i który zresztą był już jednym z głównych punktów zapalnych w brexitowych negocjacjach.

Jak donosi dziennikarz BBC, podczas spotkania ambasadorów brytyjski przedstawiciel sprzeciwił się określeniu statusu Gibraltaru jako brytyjskiej kolonii.

Zapisy regulacji rozróżniają bowiem obywateli Wielkiej Brytanii i tych żyjących na Gibraltarze. Gibraltar jest formalnie brytyjskim terytorium zamorskim i jego mieszkańcy brali udział w referendum w sprawie brexitu w 2016 roku. Choć zagłosowali za pozostaniem w UE, wygląda na to, że wyjdą z niej razem z mieszkańcami Wysp. Ale też Hiszpania próbuje wykorzystać brexit w tym sporze terytorialnym.

Więcej o:
Komentarze (78)
Brexit. UE chce pozwolić Brytyjczykom podróżować bez wiz. Awantura o "kolonię" Gibraltar
Zaloguj się
  • gj61

    Oceniono 49 razy -39

    Unia mięknie. Zapewne już policzono straty wynikłe z "obrażania się" na WB i teraz trzeba jakoś z tego wybrnąć. WB to przetrzyma, a czy przetrzymają firmy europejskie uzależnione od brytyjskiego rynku, np. polska żywnościówka? Przypomnę Tesco jest największym polskim eksporterem żywności, gdzie ona zostanie sprzedana jak UE zmusi Tesco do "wyprowadzki"? Ze wszystkimi sąsiadami polski nieRząd jest skłócony...

  • gj61

    Oceniono 49 razy -37

    I jeszcze jedno... w przypadku wyjścia bez umowy, od następnego dnia WB może handlować z CAŁYM światem bez pytania Bruksel o zgodę. Polska czy inny kraj chcąc wysłać do UK tonę jabłek, będzie musiała pytać brukselskie dupki o zgodę. A ta MOŻE BYĆ, a może NIE BYĆ. Poszperajcie jak UE "załatwiła" polskiego producenta okien... tylko dlatego że, "komisarzem" od tej branży jest Dunka, a główny konkurent Polaków, to duńska firma. Ot, i macie ten "junijny wolny rynek".

  • kary077

    Oceniono 18 razy -16

    Czyli funciki z wakacji brytoli ważniejsze od nadętych bon tonów komuszkow z KE.

  • tomekzkanady

    Oceniono 8 razy 0

    Proponuje Polakom z UK przeprowadzke do Kanady. Tutaj zyje sie na wyzszym poziomie, spokojniej i bezpieczniej. Poczytaj i podyskutuj na forum EmigracjaDoKanady.CA

  • lactum

    Oceniono 2 razy 2

    "Awantura", "wsciekly". Czytajac to przezywam ostry szok.

  • mazuvian

    Oceniono 11 razy 9

    Nie rozumiem, o co chodzi. Ludzie na Gibraltarze mają mniejsze prawa, są traktowani inaczej. To uzasadnione nazywać Gibraltar kolonią.

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 13 razy 11

    chcą być imperium a irytuje ich nazwa kolonia... :)))

  • felicjan.dulski

    Oceniono 18 razy 14

    Kiedyś było takie powiedzenie:
    "Wyjść po angielsku".
    Dziś najwyraźniej zmieniło sens na wręcz przeciwstawny.
    Taka...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX