Niemiecki przewoźnik lotniczy ogłosił bankructwo. Pasażerowie linii Germania dowiedzieli się na lotnisku

Linie lotnicze Germania nad ranem we wtorek podały, że wstrzymują działalność. Tysiące pasażerów o upadłości dowiedziały się dopiero na lotnisku, kiedy okazało się, że ich loty zostały odwołane.

Przewoźnik Germania ogłosił, że zawnioskował o bankructwo. Jednocześnie od razu zaprzestał wszelkiej działalności i odwołał wszystkie swoje loty.

- Niestety, ostatecznie nie byliśmy w stanie zakończyć z sukcesem próby rozwiązania problemów z krótkoterminową płynnością finansową - napisał w oświadczeniu prezes Karsten Balken. Jego zdaniem firmie nie pozostało nic innego, jak ogłosić upadłość. Szef linii przeprosił w szczególności swoich pracowników, którzy nie dostali styczniowej wypłaty, a także pasażerów.

Niestety, ci, którzy kupili bilety bezpośrednio od Germanii, nie są uprawnieni do zwrotu poniesionych kosztów. Jak podaje IAR, tysiące pasażerów dowiedziały się o upadłości dopiero na lotnisku. "Mieliśmy z żoną i dwójką synów lecieć z Germanią na urlop na Wyspy Kanaryjskie. Przy odprawie dowiedzieliśmy się, że nie polecimy. Firma o odwołanym locie nas nie poinformowała" - powiedział Polskiemu Radiu jeden z pasażerów, pan Marek.

Przewoźnik jako powód problemów finansowych podaje m.in. ubiegłoroczny wzrost cen paliwa lotniczego i wyjątkowo dużo koniecznych do wykonania przeglądów technicznych samolotów.

Linie Germania przewoziły około 4 mln pasażerów rocznie. W 2017 roku upadł inny niewielki niemiecki przewoźnik lotniczy, Air Berlin.

Zobacz wideo