Dwie trzecie Polaków uważa, że zakaz handlu w niedzielę narusza ich wolność. "Ustawę trzeba wyrzucić do kosza"

71 proc. ankietowanych Polaków uważa, że zakaz handlu w niedziele narusza ich swobody konsumenckie. Niemal połowa chciałaby całkowitego wycofania obecnych przepisów.
Zobacz wideo

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców przeprowadził badania dotyczące zakazu handlu w niedziele. 71 proc. ankietowanych stwierdziło, że obecne przepisy naruszają swobodę konsumencką, a państwo nie powinno ustalać, jak obywatele spędzają czas. 

65 proc. badanych negatywnie ocenia całkowity zakaz handlu w niedziele, który ma zacząć obowiązywać od roku 2020. Z badań Instytutu Pollster, na zlecenie "Super Expressu" wynika z kolei, że 47 proc. badanych jest za przywróceniem handlu we wszystkie weekendy. Przeciw jest 43 proc. ankietowanych, a 10 proc. nie ma w tym temacie zdania. 

Wyniki badań skomentował Cezary Kaźmierczak, prezes związku Przedsiębiorców i Pracodawców. 

Ustawę o zakazie handlu w niedziele trzeba wyrzucić do kosza. Trzeba wprowadzić w Kodeksie pracy prosty zapis, że każdy pracownik, nie tylko w handlu, ma prawo do dwóch wolnych niedziel w miesiącu .

- stwierdził cytowany przez PortalSpożywczy.pl.

Na zakazie handlu tracą przede wszystkim małe sklepy, które nie są w stanie poradzić sobie z agresywnymi promocjami największych sieci w piątki i soboty.

- dodał. Wyjaśnił, że z badań wynika, że w większości sklepów o powierzchni do 300 metrów kwadratowych wzrost sprzedaży jest o połowę mniejszy niż przed rokiem. 

Efekt odwrotny od zamierzonego

Skutki wprowadzenia zakazu handlu negatywnie ocenia też Biuro Analiz Sejmowych.  Przepisy najbardziej szkodzą małym sklepom. Nie pomaga tworzyć nowych miejsc pracy. Duże sieci, które zachęcają klientów do większych zakupów w pozostałe dni tygodnia, zdołały dostosować się do przepisów i w większości nieznacznie na zakazie zyskały. Podobnie jak stacje benzynowe wyjęte spod ograniczeń. 

Czytaj też: Zakaz handlu, a Biedronka zwiększa sprzedaż. "2018 był wymagającym rokiem"

PiS ustąpi?

W tym roku zakaz handlu obejmuje już trzy niedziele w miesiącu. Od przyszłego roku ma obejmować wszystkie. Tymczasem nawet wśród wyborców PiS temat nie jest oceniany przychylnie -  42 proc. wyborców rządzącej partii nie chce żadnego zakazu.