Roman Giertych wzywa Srebrną i Jarosława Kaczyńskiego do uregulowania faktur

Roman Giertych, pełnomocnik austriackiego biznesmena, który wysuwa roszczenia wobec spółki Srebrna, wezwał do uregulowania faktur. Wybrał dość nietypowy sposób komunikacji.
Zobacz wideo

Roman Giertych wezwał spółkę Srebrna oraz Jarosława Kaczyńskiego do uregulowania należności wobec swojego klienta. 

Uprzejmie prosimy spółkę Srebrna oraz p. Jarosława Kaczyńskiego o uregulowanie zaległych faktur w związku z pracami nad projektem budowy dwóch wież na działce należącej do spółki.

- zakomunikował za pośrednictwem Twittera. 

Giertych reprezentuje Geralda Birgfellnera. Austriacki deweloper domaga się od polskiej spółki zapłaty za usługi jakie świadczył w związku z przygotowaniami do budowy wieżowca. Przypomnijmy, że większościowym udziałowcem Srebrnej jest Instytut im. Lecha Kaczyńskiego, w którego władzach zasiada Jarosław Kaczyński. Z nagrań ujawnionych przez "Wyborczą" wiemy, że to właśnie prezes PiS negocjował zarówno kwestię budowy jak i zapłaty. 

Czytaj też: Srebrna, czyli najcenniejszy skarb PiS? Ile wart jest majątek spółki, jak powstała, co chce budować

Faktura za usługi upubliczniona

"Gazeta Wyborcza" opublikowała dziś jedną z faktur, które mają być podstawą roszczeń austriackiego biznesmena wobec Srebrnej. Dokument wystawiony przez spółkę Nuneaton, kierowaną przez Birgfellnera, opiewa na 1,58 mln zł. 

Zdaniem rzeczniczki PiS Beaty Mazurek faktura ta "nie jest podstawą do dokonania płatności, bo w niej nie wiadomo o co chodzi". "Taką fakturę każdy może wystawić każdemu" - oceniła Mazurek.