Spółka Polskiej Grupy Zbrojeniowej oszukana na cztery miliony. Ktoś podmienił numer konta

Spółka wchodząca w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej padła ofiarą oszustwa. Przez kilka miesięcy wysyłała pieniądze na konto należące do przestępców.
Zobacz wideo

Spółka Cenzin zajmuje się handlem bronią i wchodzi w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Jak informuje RMF FM, kilka miesięcy temu na skrzynkę e-mailową firmy przyszły wiadomości pochodzące rzekomo od czeskiego dostawcy. Miał on prosić o zmianę numeru konta. Okazało się, że e-mail pochodził od przestępców.

Cenzin w wyniku oszustwa stracił ok. 4 mln zł. Spółka zaraz po wykryciu nieprawidłowości powiadomiła ABW i zablokowała kolejne przelewy.

Standardowe działania przestępców

Wszystko wskazuje na to, że polska firma padła ofiarą phishingu - jednego z najpopularniejszych przestępstw związanych z cyberbezpieczeństwem. Przestępcy preparują wiadomości do złudzenia przypominające oryginały. Używają identycznej szaty graficznej, wykorzystują autentyczne dane kontrahentów. Czasami wysyłają wiadomość z kompletnie innej domeny, licząc na nieuwagę odbiorcy.

Możliwe więc, że ktoś przechwycił korespondencję pomiędzy spółką PGZ a jej czeskim dostawcą. Zazwyczaj za tego typu atakami stoją wyspecjalizowane grupy przestępcze, które nie działają "na ślepo". 

Czytaj też: Korzystasz z 4 procent internetu. Reszta jest niewidzialna. Co kryje Dark Web?

Powstaje polska cyberarmia

Najgroźniejsze cyberarmie powiązane są z rządami Rosji i Chin oraz Korei Północnej. 

Możliwe, że następne próby oszustwa uda się powstrzymać. Szef resortu obrony Mariusz Błaszczak podczas konferencji Cyber.mil.pl, która odbyła się we wtorek, oficjalnie ogłosił powstanie Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni. Zapowiedział również utworzenie zespołów, które będą bronić cyberbezpieczeństwa w ramach Wojsk Obrony Terytorialnych. Incydent związany z Polską Grupą Zbrojeniową dowodzi, że specjaliści zwalczający nieuczciwych hakerów mają nas przed czym bronić.