Używasz maski antysmogowej? Połowa nie przeszła testów. UOKiK ostrzega

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przetestował maski antysmogowe. Połowa nie działa tak jak powinna, większość jest źle oznakowana. Trzeba uważać m.in. na produkty z Chin.
Zobacz wideo

Smog jest w Polsce coraz większym problemem, dlatego wiele osób chce chronić swoje zdrowie stosując maski antysmogowe. Tymczasem połowa tego typu urządzeń, które zbadał UOKiK, nie przeszła testów w laboratorium. Oznacza to, że nie chronią przed smogiem.

Na konferencji podsumowującej kontrolę, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Marek Niechciał, podał jej wyniki. - Zbadaliśmy piętnaście modeli masek i w przypadku sześciu analizy wykazały, że nie spełniają wymogów i przepisów, natomiast jedenaście masek było źle oznakowanych, czyli ponad dwie trzecie - poinformował szef Urzędu. 

W województwie wielkopolskim znaleziono cztery modele tak zwanych półmasek filtrujących, które chciał wprowadzić do obrotu jeden z przedsiębiorców. 55 tysięcy sztuk półmasek sprowadził z Chin.

- Te półmaski nie spełniały wymagań i nie zostaną sprzedane konsumentom - powiedział Grzegorz Lis z Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej w Poznaniu. - Wszystkie zostały zakwestionowane, trzy typy miały złe rozwiązania konstrukcyjne i do wszystkich masek producent nie dołączył wymaganej deklaracji zgodności, czyli dokumentu potwierdzającego, że udostępniane wyroby spełniają minimalne wymagania bezpieczeństwa - dodał Lis. 

Czytaj też: Rząd gwałtownie zaostrzy przepisy dotyczące emisji spalin. Wiele aut może nie przejść przeglądu

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów planuje wszcząć osiem postępowań wobec przedsiębiorców, którzy wprowadzili do obrotu sześć rodzajów masek, a które nie przeszły testów w laboratorium.

Jak wybrać maskę antysmogową

Najtańsze maski są często przeznaczone do ochrony głównie przed pyłem (np. na budowie), ale mogą chronić częściowo także przed smogiem. Ich ceny zaczynają się od ok. 5-9 zł za sztukę, co nie jest dużym kosztem. Chronią jednak jedynie przed największymi pyłkami smogu, przez to mniejsze mogą przenikać do płuc.

Popularne np. w Chinach "szmaciane" maski są jeszcze mniej skuteczne i mogą nie przylegać dobrze do twarzy, przez co powietrze nie będzie dokładnie przefiltrowane.

Eksperci radzą, aby kupując maskę antysmogową zwrócić uwagę na oznakowanie. Najsłabsza klasa ochrony filtra to 1, najwyższa to 3. Ważna jest także litera na produkcie. Tylko litera D oznacza, że maska przeszła pozytywne badanie laboratoryjne.