Janusz Kaczmarek: zatrzymanie byłego prezesa Lotosu mogło być przestępstwem

- Zachowanie organów ścigania było nienaturalne, a sytuacja, w której postawiono zarzuty niezrozumiała - tak sprawę zatrzymania byłego prezesa Lotosu komentował Jacek Kaczmarek, pełnomocnik Pawła Olechnowicza.
Zobacz wideo

W rozmowie z Łukaszem Kijkiem Jacek Kaczmarek, były prokurator krajowy i były minister spraw wewnętrznych i administracji, mówił o ujawnionych przez "Gazetę Wyborczą" zeznaniach Geralda Birgfellnera ws. spółki Srebrna.

Odniósł się też do zatrzymania przez CBA byłego prezesa Lotosu, do którego doszło pod koniec stycznia. Sąd nie zgodził się na zatrzymanie Pawła Olechnowicza, nie zastosował też żadnych innych środków zapobiegawczych. Jacek Kaczmarek już wtedy zapowiedział zaskarżenie decyzji o aresztowaniu.

Teraz dodaje, że mogło nawet dojść do popełnienia przestępstwa.

- Jeżeli prawdą jest wypowiedź byłego premiera Kazimierza Marcinkiewicza, że chodziło o przykrycie poprzez zatrzymanie prezesa Pawła Olechnowicza sprawy związanej z taśmami, to dochodzilibyśmy do sytuacji, w której ktoś moim zdaniem dopuściłby się przestępstwa - powiedział w Gazeta.pl Janusz Kaczmarek.