Twój e-PIT zaliczył falstart, ale teraz ruszył z kopyta. To jest naprawdę dobra zmiana

W piątek 15 lutego opublikowane zostały wstępnie wypełnione zeznania PIT milionów Polaków. Pierwszego dnia usługa "Twój e-PIT" zaliczyła poważny falstart, ale jak już udało się do niej zalogować - robi naprawdę dobre wrażenie. Już złożono za jej pośrednictwem ponad 300 tys. rozliczeń.
Zobacz wideo

Jak informuje rzecznik prasowy Ministerstwa Finansów, w niedzielę wieczorem w usłudze "Twój e-PIT" było już złożonych 300 tys. rozliczeń. Oznacza to, że tylko przez weekend swoje zeznania potwierdziło ok. 200 tys. osób.

Przypomnijmy - w usłudze "Twój e-PIT" na Portalu Podatkowym Ministerstwa Finansów od piątku 15 lutego dostępne są wstępnie wypełnione zeznania PIT-37 (czyli dla dochodów z umów o pracę czy umów cywilnoprawnych) oraz PIT-38 (czyli dla dochodów kapitałowych, np. z giełdy). Nie trzeba składać żadnych wniosków o takie rozliczenie - są one "od ręki" dostępne dla ponad 25 mln podatników.

Start usługi był ciężki. Właściwie przez cały piątek były bardzo poważne problemy z logowaniem do usługi. Ministerstwo Finansów tłumaczyło, że serwery nie wytrzymały zainteresowania "Twoim e-PIT-em". To z jednej strony pokazuje, że resort mógł przygotować się na start usługi lepiej, ale jednak z drugiej - że na "Twój e-PIT" naprawdę mnóstwo osób czekało.

Co więcej, usługa (gdy w końcu udało się do niej zalogować) robi naprawdę dobre wrażenie. Jest przejrzysta, nowoczesna, i - przynajmniej w sprawdzanym przeze mnie przypadku - bezbłędna. Trudno też jej zarzucić (a były takie obawy), że chce w jakiś sposób "omamić" podatnika, aby ten rozliczył swoje zeznanie mniej korzystnie, niż gdyby wypełniał PIT całkiem osobiście. To znaczy - nie jest w żaden sposób "ukryta" np. możliwość dodania ulg i odliczeń do zeznania czy rozliczenia się wspólnie z małżonkiem. 

.. .

Wszystko jest dobrze opisane i wytłumaczone, kolejne ulgi, z których można skorzystać podane jak na tacy. Dlatego uważam, że usługa "Twój e-PIT" jest bardzo dobrą zmianą, żeby nie rzec wręcz - rewolucją w rozliczeniu corocznych zeznań. 

Oczywiście, nie ma w tym żadnej szczególnej magii - po prostu stworzono system, który dzięki posiadanym przez fiskusa danym na ile może, na tyle wypełnia zeznanie PIT za podatnika (a w przypadku pozostałych danych prowadzi użytkownika za rękę). Ale jednak wcześniej takiego narzędzia nie było. 

.. .

.. .

W usłudze "Twój e-PIT" można także m.in. wskazać lub zmienić numer rachunku bankowego do nadpłaty. Wynika to ze zmian w formularzu PIT-37 dla tegorocznych zeznań (a więc wypełniając zeznanie w wersji papierowej czy poprzez e-Deklaracje także jest już taka możliwość). To o tyle wygodne, że wcześniej trzeba było numer rachunku podawać czy edytować bezpośrednio w Urzędzie Skarbowym na specjalnym druku.

.. .

Uświadamianie Polaków co do Profilu Zaufanego

Do swojego zeznania w usłudze "Twój e-PIT" można zalogować się na dwa sposoby. Pierwsza metoda to podanie swojego numeru PESEL lub NIP, kwoty przychodu z jednego z formularzy PIT-11 (czyli od pracodawcy) za 2018 r. oraz kwoty przychodu z zeznania PIT z 2017 r. Po pierwsze jednak - tych danych do wprowadzenia jest całkiem sporo, a po drugie - trzeba się trochę natrudzić i znaleźć kwotę przychodu z ubiegłorocznego zeznania. A w niektórych sytuacjach to nie takie proste, i wręcz trzeba udać się w tym celu do urzędu skarbowego (np. gdy PIT za 2017 r. gdzieś się zawieruszył). 

.. .

Jest jednak druga, prostsza metoda logowania, czyli skorzystanie z Profilu Zaufanego. Wówczas wystarczy wpisać login i hasło do usługi albo zalogować się jak do systemu bankowości internetowej swojego banku (największe banki w Polsce umożliwiają założenie Profilu Zaufanego).

.. .

Nic więc dziwnego, że w piątek 15 lutego, jak poinformował minister cyfryzacji Marek Zagórski, Profili Zaufanych zostało założonych dziewięć razy więcej niż zwykle.

Założenie Profilu Zaufanego z poziomu systemu bankowości internetowej jest bajecznie proste i trwa tylko chwilkę. Na przykład w ING Banku Śląskim po zalogowaniu należy wejść w zakładkę "oferta ING", dalej "e-Urząd", "Profil Zaufany ePUAP" i "załóż Profil Zaufany". Potem na ekranach z danymi osobowymi oraz oświadczeniami (np. że dane są aktualne i prawdziwe, albo że zgadzamy się, aby bank udostępnił Ministrowi Cyfryzacji informację, że jesteśmy klientami tego banku) trzeba kliknąć "dalej", następnie potwierdzić całą operację kodem autoryzacyjnym - i gotowe. Na maila otrzymamy potwierdzenie utworzenia Profilu Zaufanego.

Innymi sposobami na założenie Profilu Zaufanego jest wizyta w urzędzie (m.in. ZUS, Urząd Skarbowy, czasem oddziały banków) lub posiadanie certyfikatu kwalifikowanego.

Profil Zaufany przydaje się także do szeregu innych czynności, które już można wykonać poprzez rządową stronę obywatel.gov.pl - np. złożenia wniosku o dowód osobisty, rejestracji dziecka, meldunku, sprawdzenia punktów karnych itd. 

Przeanalizuj swoje zeznanie PIT

Oczywiście korzystanie z usługi "Twój e-PIT" nie jest obowiązkowe. Można ją w ogóle zignorować i zeznanie wypełnić samodzielnie tak jak dotychczas - np. w wersji papierowej albo w programie e-Deklaracje.

Można oczywiście zeznanie także zaakceptować bez sprawdzania, albo w ogóle nic nie robić - wtedy na koniec 30 kwietnia zeznanie z "Twój e-PIT" zostanie automatycznie przesłane do Urzędu Skarbowego. 

Warto jednak wybrać jeszcze jedną możliwość, tj. dokładnie przeanalizować zeznanie w usłudze "Twój e-PIT". Po co? Aby ewentualnie wprowadzić w nim zmiany - np. dodać ulgi i odliczenia, zmienić formę rozliczenia z indywidualnego na wspólne z małżonkiem, zmienić organizację pożytku publicznego do której trafi 1 proc. podatku (domyślnie jest ta sama co rok temu) itd.

Warto pamiętać, że tylko ulga na dzieci jest uwzględniona we wstępnie wypełnionym zeznaniu (i to nie we wszystkich przypadkach), a inne trzeba dodać samodzielnie. Domyślna forma indywidualnego rozliczenia także może okazać się mniej korzystna od rozliczenia wspólnego. Dobrze jest więc dokładnie przejrzeć swoje zeznanie w usłudze "Twój e-PIT".

Czytaj więcej: MIliony Polaków mogą zapomnieć o zeznaniu PIT. Ale lepiej się nim zainteresować