Jacek Bartosiak zrezygnował z funkcji prezesa spółki CPK. "Względy wyłącznie osobiste"

Jacek Bartosiak zrezygnował z funkcji prezesa spółki CPK. Powodem są przyczyny osobiste.
Zobacz wideo

Jacek Bartosiak, który od października ubiegłego roku stał na czele spółki celowej odpowiedzialnej za budowę CPK, zrezygnował ze stanowiska. Informację udało nam się potwierdzić u źródła.  Dotychczasowy prezes swoją decyzję uzasadnił względami osobistymi. Odchodząc ze stanowiska podkreślił, że jego opinia co do konieczności budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego pozostaje niezmienna. 

Moja rezygnacja motywowana jest wyłącznie sprawami osobistymi. Chcę z całą mocą podkreślić, że moja opinia co do konieczności budowy CPK pozostaje niezmienna. W interesie Polski i Europy Środkowo-Wschodniej jest jak najszybsze uruchomienie CPK, który będzie impulsem dla PKB, wehikułem do tworzenia miejsc pracy oraz poprawi mobilność społeczną regionu i zwiększy bezpieczeństwo Polski.

- mówi Jacek Bartosiak, były prezes CPK w komunikacie LOT.

– Węzły transportowe takie jak CPK są krwiobiegiem globalnej gospodarki, oznaczając przepływ towarów, kapitału, wiedzy, innowacji, ludzi, idei i pomysłów. Dobrze zarządzane kraje, a do takich chcemy się zaliczać, posiadają na swoim terenie duże węzły przesiadkowe – podkreśla.

Jacek Bartosiak to adwokat, autor książek o geopolityce oraz Dyrektor Gier Wojennych i Symulacji Fundacji Pułaskiego.

Studium wykonalności CPK ma powstać do 2020 roku. Samo lotnisko ma być gotowe do końca 2027 roku. Po pierwszym etapie budowy ma obsługiwać do 45 mln pasażerów rocznie, pojawiają się też wypowiedzi, że docelowo może to być nawet około 100 mln. Koszt budowy samego portu szacowany jest na 35 mld zł, kolejne 40 mld zł trzeba będzie wydać na przygotowanie infrastruktury kolejowej.