Donald Tusk: "Chciałbym, żeby Brytyjczycy poważnie rozważyli wycofanie się z brexitu"

Donald Tusk, przewodniczący Rady Europejskiej, wciąż ma nadzieję, że brexit jednak nie nastąpi. Wczoraj późnym wieczorem kraje UE zgodziły się, by wyjście Wielkiej Brytanii z Unii nastąpiło z opóźnieniem.
Zobacz wideo

Kraje Unii europejskiej, zgodziły się, by brexit nastąpił z opóźnieniem. Decyzja zapadła podczas wczorajszego szczytu - wyjście Wielkiej Brytanii z UE zostało przesunięte na 22 maja. Warunkiem jest, by brytyjska Izba Gmin przyjęła  umowę z Unią Europejską wynegocjowaną przez rząd Theresy May. Jeśli posłowie umowę odrzucą, to brexit może nastąpić już 12 kwietnia.

Donald Tusk, przewodniczący Komisji Europejskiej, na konferencji podsumowującej szczyt wyraził nadzieję, że brexit mimo wszystko nie nastąpi.

Nawet jeśli to kosztuje sporo nerwów i nawet jeśli to jest nie bardzo zrozumiałe dla ludzi chciałbym bardzo, żeby Brytyjczycy przystąpili do wyborów europejskich i żeby na poważnie rozważyli wycofanie się z brexitu

- stwierdził dodając, że "szanse na to są wciąż bardzo małe."

Theresa May odpowiedziała, że uważa pytanie Brytyjczyków, który trzy lata temu podjęli decyzję o opuszczeniu Unii, czy chcą w niej pozostać, byłoby błędem.

Warto przypomnieć, że w Wielkiej Brytanii wraca temat ponownego referendum w sprawie brexitu. Podpisało je już milion osób. 

Tusk odniósł się też do swoich kontrowersyjnych słów "o specjalnym miejscu w piekle" dla tych, którzy nie przejmowali się skutkami brexitu.

Zgodne z tym co mówi nasz papież piekło jest puste. Wciąż jest tam sporo miejsca.

- stwierdził, jak relacjonuje "The Guardian, odpowiadając na jedno z ostatnich pytań dziennikarzy. 

Czytaj też: Mateusz Morawiecki o nowej dacie brexitu: Uniknęliśmy pewnego postawienia Wielkiej Brytanii pod ścianą

Wtórował mu Jean-Claude Juncker, przewodniczący Komisji Europejskiej, który stwierdził "Nie idźcie do piekła". 

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk wyraził też zadowolenie, że udało się uniknąć dramatycznego scenariusza. Podkreślał, że unijni przywódcy wykazali cierpliwość, zrozumienie i gotowość do współpracy.

Więcej o: